Iphigenia Aulidensis (Ἰφιγένεια ἡ ἐν Αὐλίδι, Iphigenia in Aulis)

Original publication: Iphigenia Aulidensis (Ἰφιγένεια ἡ ἐν Αὐλίδι, Ifigenia w Aulidzie), in Krzysztof Bielawski, Ofiara krwawa w Grecji starożytnej w świetle danych filologicznych. Tragedia attycka, Warszawa 2017, pp. 439-473

Authors: Krzysztof Bielawski (2017: created document contents); Gaia Fanelli (2022-02-10: encoded document in XML)

Show/hide:

Ze scholion do 67 wersu Żab Arystofanesa dowiadujemy się, że Ifigenię w Aulidzie (razem z Bachantkami i zaginionym Alkmeonem) wystawił w Atenach po śmierci poety jego syn lub też – jak chce księga Suda (pod hasłem „Eurypides”) – jego siostrzeniec o tym samym imieniu. Datacja powstania sztuki jest niemożliwa, a wokół transmisji tekstu, interpolacji i autentyczności – zwłaszcza prologu – toczą się nieustające dyskusje (Lesky 2006: 546–548). Collard obliczył nawet (2017, vol. 1: ix i 56), że tylko 200 z wszystkich 1629 wersów nie było w taki czy inny sposób kwestionowanych co do autorstwa, zmian i interpolacji (Bremmer 2015: 37–38). Sztuka została wystawiona w Atenach w roku 405, rok po śmierci poety w Macedonii. Przyjmuje się, że nie została przez niego osobiście dokończona i kiedy ją wystawiano, zapewne liczyła nie więcej niż 1577 wersów. Wersy 1578–1629 niemal na pewno są dziełem późnoantycznego, chrześcijańskiego pisarza, który miał w pamięci zarówno opis ofiary Abrahama, jak i wniebowzięcie Marii (Kovacs 2013: 77–103, Bremmer 2015: 37–38). Stosowane w komentarzu utożsamianie autora całości tekstu z Eurypidesem jest z pewnością i uproszczeniem, i nadużyciem, ale mimo to – wobec toczących się nadal sporów oraz z powodów czysto praktycznych – poważę się tutaj na to. Rzucającą się w oczy konsekwencją interpolacji i uzupełnień jest duża powtarzalność nie tylko motywów, ale też słów i całych fraz – z tego powodu komentarz zawiera wyjątkowo dużo odnośników wewnętrznych.

Tematem głównym dramatu jest przygotowanie i spełnienie ofiary z człowieka – Ifigenii (Masaracchia 1983: 43). Temat ofiary ludzkiej, obecny w nauce przynajmniej od połowy XIX w. (Suchier 1848; Becker 1867) doczekał się wielu opracowań (Schwenn 1915; Henrichs 1981: 195–242; Hughes 1991; Bonnechère 1994; Bonnechère 1998: 191– 215; Georgoudi 1999: 61–82). Aktualnie przyjmuje się, że „prawdopodobieństwo praktykowania w Grecji ofiary z ludzi pozostaje niewielkie” (Bremmer 2015: 36). Przedstawianie zaś tej praktyki w tekstach dramatycznych epoki klasycznej, stosowany tam język techniczny i funkcja tych opisów są nadal przedmiotem dyskusji i interpretacji (Henrichs 2000). Podobną funkcję pełni także niniejszy komentarz.

Ifigenia w Aulidzie to jeden z niewielu dramatów epoki klasycznej (obok Bachantek i Ifigenii w kraju Taurów), który doczekał się dwóch monograficznych opracowań zawartej w nim tematyki ofiary (Bremmer 2015 i Masaracchia 1983), co odnotowujemy z satysfakcją, jednakże żaden z tych obszernych tekstów nie stanowi systematycznego komentarza do treści sztuki, jak również nie zawiera szczegółowych analiz leksykograficznych. Bremmer koncentruje się na opisie ofiary, a Masaracchia na micie i relacji z innymi dramatami Eurypidesa (podobnie zresztą jak praca Foley 1982).

Temat ofiary Ifigenii rzeczywiście jest osią akcji i można powiedzieć, że niezależnie od tego, co dzieje się na scenie i kto uczestniczy w dialogach, zdaje się on nadawać rytm wszystkim słowom i działaniom. Foley mówi wprost, że „struktura sztuki opiera się na spełnieniu rytuału ofiarnego” (1982: 159). W odniesieniu do śmierci Ifigenii w tekście znajdujemy trzy różne kategorie grup terminologicznych: pierwsza to pojęcia związane z czasownikiem θύειν i jego pochodnymi, nawiązujące do kategorii ofiary typu θυσία, druga – związane z czasownikiem σφάζειν i jego pochodnymi, nawiązujące do ofiary typu σφάγια lub do brutalnego sposobu uśmiercania (tu także można zaklasyfikować słowa związane z czasownikiem φονεύειν i jego pochodnymi) oraz trzecia, stosująca całkowicie neutralne ἀποκτείνειν i jemu podobne. To pojęciowe pomieszanie ma swoje konsekwencje. Bremmer (2015: 41–43) koncentruje się na różnicach w użyciu przez dramatis personae kategorii pierwszej i drugiej grupy (całkowicie ignorując trzecią) i podkreśla, że thyein (i jego pochodne) stosowane jest w dialogach wtedy, kiedy chodzi o z jakichś racji eufemistyczne przedstawienie śmierci Ifigenii (jak w większości wypowiedzi Agamemnona: w. 91, 93, 530, 673, 721, 1270–1271).

Nie zawsze w odniesieniu do śmierci Ifigenii Eurypides stosuje język ofiarny. W kłótni z bratem Menelaos (przywołując słowa samego Agamemnona) nazywa go mordercą (w. 364: ὡς φονεὺς οὐκέτι θυγατρὸς σῆς ἔσῃ), a sam Agamemnon wyznaje, że nie zabije swych dzieci (w. 396: τἀμὰ δ᾽ οὐκ ἀποκτενῶ ᾽γὼ τέκνα), tak samo wyobraża on sobie okrzyk Ifigenii (w. 463: ἀποκτενεῖς με;). Menelaos, widząc rozdarcie brata, prosi również, by „nie zabijał” (w. 481: μήτ' ἀποκτείνειν τέκνον) córki.

Ofiara Ifigenii nie jest ani σφάγιον, ani θυσία – jest poetycką kombinacją jednego i drugiego: przedbitewnej (lub poprzedzającej wyprawę czy też przeprawę przez morze, zob. X. An. 4.5.4 oraz opracowania: Bremmer 2015: 44; Jouan 1990–1991: 25–42; Parker 2000: 299–314) ofiary nazywanej σφάγια oraz typowej θυσία, z silnym akcentem położonym na poprzedzającej małżeństwo ofierze προτελεία.

Tekst według wydania: Stockert (1992).

Iphigenia Aulidensis 89-93

Kluczowe słowa z pierwszej przemowy Agamemnona z prologu do sztuki, w których oznajmia on wyrok wieszczka Kalchasa dotyczący konieczności złożenia w ofierze Ifigenii. Zasadniczy dla dramatu temat ofiary z córki Agamemnona jest tu lapidarnie opisany trzykrotnie powtórzonym czasownikiem θύειν.

Κάλχας δ᾽ ὁ μάντις ἀπορίᾳ κεχρημένοις
(90) ἀνεῖλεν Ἰφιγένειαν ἣν ἔσπειρ᾽ ἐγὼ
Ἀρτέμιδι θῦσαι τῇ τόδ᾽ οἰκούσῃ πέδον,
καὶ πλοῦν τ᾽ ἔσεσθαι καὶ κατασκαφὰς Φρυγῶν
[θύσασι, μὴ θύσασι δ᾽ οὐκ εἶναι τάδε.]

Wieszczek Kalchas, kiedy mierzyliśmy się z tą niemożnością,
(90) Wskazał, żeby Ifigenię, którą spłodziłem,
Złożyć w ofierze Artemidzie, tej, która zamieszkuje tę równinę,
I że popłyniemy, i że nastąpi zniszczenie Frygów,
O ile złożymy ofiarę, jeśli nie złożymy – tak nie będzie.

91: Ἀρτέμιδι θῦσαι – „złożyć w ofierze Artemidzie”. Agamemnon, wprowadzając temat śmierci Ifigenii, używa najbardziej ogólnego i najszerszego znaczeniowo czasownika θύειν.

93: θύσασι, μὴ θύσασι – „o ile złożymy ofiarę, jeśli nie złożymy”; dosłownie: „po złożeniu przez nas ofiary, nie wtedy, kiedy jej nie złożymy”. Jak zauważają w komentarzu Collard i Morwood (2017: 10–11 i 269), Agamemnon w całej sztuce uporczywie posługuje się pojęciem thysia, unikając słów akcentujących brutalność mordu, związanych z czasownikiem sphazein.

Iphigenia Aulidensis 133-135

Słowa Starca z prologu, w odpowiedzi na mowę Agamemnona, w której zdradza on swe plany zabicia na ofiarę córki.

δεινά γ᾽ ἐτόλμας, Ἀγάμεμνον ἄναξ,
ὃς τῷ τῆς θεᾶς σὴν παῖδ᾽ ἄλοχον
(135) φατίσας ἦγες σφάγιον Δαναοῖς.

Na straszne rzeczy się ważysz, władco Agamemnonie,
Który synowi bogini swoją córkę jako narzeczoną
(135) Obiecawszy, przywiodłeś Danaom ofiarę na zarżnięcie.

135: ἦγες σφάγιον Δαναοῖς – jedno z dwóch miejsc w tekście dramatu (drugie to słowa Klitajmestry do Agamemnona, w. 1200), gdzie Ifigenia jest wprost nazwana sphagion – ofiarą przeznaczoną na zabicie przez poderżnięcie gardła (por. komentarze do E. Hec. 109, 118, Supp. 375–376).

Iphigenia Aulidensis 185-186

Pierwsze słowa z antystrofy parodosu chóru kobiet z Chalkidy, w których przywołuje on miejsce akcji dramatu: święty gaj Artemidy w Aulidzie.

(185) πολύθυτον δὲ δι᾽ ἄλσος Ἀρ-
τέμιδος ἤλυθον ὀρομένα.

(185) Przez gaj Artemidy, w którym wiele składa się ofiar,
Przybyłam w pośpiechu.

185: πολύθυτον – „gaj […], w którym wiele składa się ofiar” (por. Collard, Morwood 2017: 298). Πολύθυτος – przymiotnik złożony (z θύω i πολύ); występuje w tragedii jeszcze tylko raz u Eurypidesa (Heracl. 777) i raz u Sofoklesa (Trach. 756), a gdzie indziej tylko u Pindara (P. 5.77 i Nem. 7.47). Tutaj – jak zauważa w swym komentarzu England (1891: 22) – jest to słowo niemal złowieszcze: nie tylko mówi o tym, że w gaju Artemidy składa się wiele ofiar, ale także, że to właśnie tutaj odbędzie się kolejna ofiara, z Ifigenii. Zob. komentarz do S. Trach. 756.

Iphigenia Aulidensis 358-360

Słowa Menelaosa z kłótni z Agamemnonem. Menelaos wyrzuca bratu małoduszność, pychę, krętactwo i niestałość. W odniesieniu do wymaganej wyrocznią śmierci Ifigenii stwierdza natomiast, że najpierw chętnie, bez przymusu (w. 360–361: πέμπεις ἑκών, / οὐ βίᾳ) posłał po Klitajmestrę, by przywiodła córkę, aby następnie całkowicie zmienić zdanie i wykręcać się (w. 363: ὑποστρέψας λέληψαι μεταβαλὼν ἄλλας γραφάς). Ponownie przywołana jest tutaj wróżba Kalchasa i ponownie dwukrotnie powtórzone słowo θύειν (zob. komentarz do w. 93 powyżej).

κᾆτ᾽, ἐπεὶ Κάλχας ἐν ἱεροῖς εἶπε σὴν θῦσαι κόρην
Ἀρτέμιδι, καὶ πλοῦν ἔσεσθαι Δαναΐδαις, ἡσθεὶς φρένας
(360) ἄσμενος θύσειν ὑπέστης παῖδα.

Później, skoro Kalchas ze znaków wróżebnych powiedział, żeby twoją córkę w ofierze złożyć
Artemidzie, a Danaowie będą mogli wypłynąć, serce skoczyło ci z radości,
(360) Z radością przysiągłeś, że złożysz dziecko w ofierze.

Iphigenia Aulidensis 433-436

Słowa posłańca, który zawiadamia wszystkich o przybyciu do Aulidy Ifigenii wraz z matką i bratem. Posłaniec referuje powszechne przekonanie zgromadzonego wojska, że Agamemnon sprowadza córkę po to, by wydać ją za mąż. Passus nie zawiera żadnych bezpośrednich nawiązań do ofiary krwawej, jednak wymaga odnotowania ze względu na dwuznaczność występującego tylko tutaj czasownika προτελίζω (oznaczającego to samo, co częściej występujące προτελέω, zob. England 1891: 47): oznacza on z jednej strony „poświęcać bogini w ceremonii przedślubnej”, „odbywać ceremonię przedślubną”, ale z drugiej strony jego etymologia i związki z rzeczownikiem προτέλεια (Stockert 1992: 325) pozwalają widzieć w nim „przygotowanie do ofiary wstępnej”, swoistą zapowiedź ofiary, jaką Ifigenia się stanie (na temat proteleia zob. komentarz poniżej do w. 718). Słowo to przypomina bezpośrednio frazę z Ajschylosowego Agamemnona (w. 224–227, zob. komentarz), gdzie Ifigenia jest wprost nazwana προτέλεια ναῶν (Collard, Morwood 2017: 357). Obrzędowi temu towarzyszą czynności zwyczajowo związane z szykowaniem ofiary krwawej: zwieńczanie głów liśćmi i przygotowywanie koszy ofiarnych (κανᾶ). Uwagę komentatorów przyciąga też czasownik ἐνάρχεσθαι (w. 435), który również należy do języka technicznego ofiary krwawej, czy raczej do języka obrzędów taką ofiarę przygotowujących, przywodzi też na myśl ἀπάρχεσθαι i κατάρχεσθαι – które zawsze w kontekstach ofiarnych oznaczają rytuały wstępne: sięganie do kosza ofiarnego po krupy, rzucanie krupami czy skrapianie ofiary wodą (por. niżej, w. 1470; Hom. Od. 3.445 dla κατάρχεσθαι; Stockert 1992: 326). Fraza κανᾶ ἐνάρχεσθαι (powtórzona też w w. 1470, zob. tam komentarz) oznacza więc „zacząć obrzęd ofiarny od koszy / od sięgnięcia do koszy po krupy”. Foley (1982: 161) notuje, że wymienione w tej scenie elementy rytualne są wspólne dla ofiary i wstępnych rytuałów obrzędu zawierania małżeństwa.

Ἀρτέμιδι προτελίζουσι τὴν νεάνιδα,
Αὐλίδος ἀνάσσῃ. τίς νιν ἄξεταί ποτε;
(435) ἀλλ᾽ εἶα, τἀπὶ τοισίδ᾽ ἐξάρχου κανᾶ,
στεφανοῦσθε κρᾶτα […].

W przedślubnej ceremonii poświęcają pannę Artemidzie,
Władczyni Aulidy. Któż ją teraz poślubi?
(435) Hejże! Sięgnij przy tym do koszy ofiarnych!
Zwieńczcie głowy!

Iphigenia Aulidensis 493-494

Wersy z mowy Menelaosa do Agamemnona. Wzruszony rozterkami brata i powodowany wyrzutami z powodu konieczności poświęcenia cudzej córki dla własnej żony (ἣ τῶν ἐμῶν ἕκατι θύεσθαι γάμων) prosi brata, by odstąpił od ofiary z córki. Bierze pod uwagę własne pokrewieństwo z Ifigenią i porównuje ją z Heleną – z której gotów jest zrezygnować, byle ocalić siostrzenicę.

ἣ τῶν ἐμῶν ἕκατι θύεσθαι γάμων
μέλλει.

To ją z powodu mojego małżeństwa
Trzeba będzie złożyć w ofierze.

Iphigenia Aulidensis 511-512

W odpowiedzi Agamemnon jednak odrzuca ofertę brata i zapowiada, że musi zabić córkę (nie pojawia się tutaj jednoznaczna terminologia ofiarnicza: αἱματηρὸν ἐκπρᾶξαι φόνον) popchnięty koniecznością (w. 511: ἀναγκαίας τύχας), presją wojska (w. 515: ἅπας Ἀχαιῶν σύλλογος στρατεύματος) i wróżbami (w. 518: Κάλχας ἐρεῖ μαντεύματ᾽ Ἀργείων στρατῷ).

ἀλλ᾽ ἥκομεν γὰρ εἰς ἀναγκαίας τύχας,
θυγατρὸς αἱματηρὸν ἐκπρᾶξαι φόνον.

Doszliśmy już jednak do konieczności losu,
Żeby spełnić na córce krwawy mord.

Iphigenia Aulidensis 528-531

Ostatecznym argumentem Agamemnona na rzecz ofiary z Ifigenii staje się obawa przed knowaniami Odyseusza i buntem wojska. Wyobraża on sobie, że Odyseusz – odkrywszy wyroki wróżb i ich niespełnienie przez Agamemnona (κἄμ᾽ ὡς ὑπέστην θῦμα) – podburzy wojsko i pozabija wszystkich (jak się zresztą później rzeczywiście dzieje, w. 1362).

οὐκ οὖν δοκεῖς νιν στάντ᾽ ἐν Ἀργείοις μέσοις
λέξειν ἃ Κάλχας θέσφατ᾽ ἐξηγήσατο,
(530) κἄμ᾽ ὡς ὑπέστην θῦμα, κᾆτ᾽ ἐψευδόμην,
Ἀρτέμιδι θύσειν;

Czy nie wydaje ci się, że on stanąwszy pośród Greków
Powie, co Kalchas z boskich wróżb wyrozumiał
(530) I że ja odstąpiłem od ofiary, i skłamałem,
Że złożę ofiarę Artemidzie?

Iphigenia Aulidensis 672-676

Wymiana zdań z drugiego epeisodionu, z rozmowy pomiędzy Agamemnonem i Ifigenią po jej przybyciu do Aulidy i czułym przywitaniu. Agamemnon zapowiada, że przed wyjazdem do Troi i szczęśliwym szybkim powrotem, jakiego domaga się córka, musi złożyć „pewną ofiarę”.

ΙΦΙΓΕΝΕΙΑ:
σπεῦδ᾽ ἐκ Φρυγῶν μοι, θέμενος εὖ τἀκεῖ, πάτερ.
ΑΓΑΜΕΜΝΩΝ:
θῦσαί με θυσίαν πρῶτα δεῖ τιν᾽ ἐνθάδε.
ΙΦ.: ἀλλὰ ξὺν ἱεροῖς χρὴ τό γ᾽ εὐσεβὲς σκοπεῖν.
(675) ΑΓ.: εἴσῃ σύ· χερνίβων γὰρ ἑστήξῃ πέλας.
ΙΦ.: στήσομεν ἄρ᾽ ἀμφὶ βωμόν, ὦ πάτερ, χορούς;

IFIGENIA:
Wracaj mi szybko od Frygów, dobrze się tam sprawiwszy, ojcze!
AGAMEMNON:
Najpierw muszę tutaj pewną ofiarę złożyć w ofierze.
IF.: Trzeba, żeby ten, kto pobożny, przyglądał się ofierze.
AG.: Będziesz. Staniesz przecież blisko naczyń z wodą do oczyszczeń.
IF.: Staniemy wokół ołtarza, ojcze, jako chóry?

673: θῦσαί […] θυσίαν [τινα] – „pewną ofiarę złożyć w ofierze”. Figura etymologiczna, retoryczny zwrot abundantny. Agamemnon mówi do córki półsłówkami, zwrotami pełnymi niedomówień i dwuznaczności – „p e w n a ofiara”, którą trzeba złożyć, odnosi się ostatecznie do rozmówczyni. Z drugiej strony nadużywa ofiarniczej terminologii fachowej, by dodać swej mowie powagi.

674: ἀλλὰ ξὺν ἱεροῖς χρὴ τό γ᾽ εὐσεβὲς σκοπεῖν – „trzeba, żeby ten, kto pobożny, przyglądał się ofierze”. Wers trudny w interpretacji i bardzo różnie przekładany. Łanowski (1980: 525) proponuje: „Chcemy ofiarę widzieć, gdy się godzi”, co stanowi znaczące odejście od tekstu oryginalnego, zapewne pod wpływem odpowiedzi Agamemnona w następnym wersie – nie bardzo wiadomo bowiem, czego ma dotyczyć występujące tam „zobaczysz” (εἴσῃ). Wydaje się jednak, że τό εὐσεβές należy rozumieć jako „pobożność”, cechę człowieka pobożnego, a σκοπεῖν przyjmować w pierwszym znaczeniu – „patrzeć na coś”, z nietypową rekcją do datiwu (inaczej England 1891: 71). Ξύν natomiast należy chyba rozumieć przysłówkowo („razem”), co dałoby sens „powodowani pobożnością powinniśmy razem przyglądać się ofiarom”. W takim wypadku pozostaje przyjąć, że ἱερά z tego wersu oznaczają cały obrzęd składania ofiary, to samo co θυσία w wersie wyżej. Collard i Morwood (2017: 416) z kolei sugerują znaczenie: „przy religijnych obrzędach [with religious rites] trzeba baczyć na zbożność [for what is holy]”, akcentując związek czasownika σκοπεῖν z mantycznymi praktykami odczytywania znaków wieszczych.

675: χερνίβων γὰρ ἑστήξῃ πέλας – „staniesz przecież blisko naczyń z wodą do oczyszczeń”. Χέρνιβες to naczynie z wodą lustralną używaną podczas ofiary do obmyć rytualnych, stojące przy samym ołtarzu (na temat chernips zob. komentarz do E. El. 792 oraz poniżej w.: 1478, 1515 i 1520 z komentarzem).

676: στήσομεν ἄρ᾽ ἀμφὶ βωμόν, ὦ πάτερ, χορούς; – „staniemy wokół ołtarza, ojcze, jako chóry?”. Ifigenia myśli ciągle, że będzie jednym z ofiarników asystujących przy ofierze, stojąc przy samym ołtarzu (ἀμφὶ βωμόν). Jednocześnie wers ten wskazuje na ważną funkcję chóru podczas składania ofiary – chór podczas ofiary śpiewał hymny modlitewne.

Iphigenia Aulidensis 718-722

Passus z rozmowy Agamemnona z Klitajmestrą, która dotąd – podczas wymiany zdań między ojcem i córką – stała milcząca z boku. Klitajmestra dopytuje się o szczegóły planowanego ślubu. Agamemnon brnie w kłamstwa i podobnie jak w rozmowie z Ifigenią mówi półsłówkami i półprawdami.

ΚΛΥΤΑΙΜΗΣΤΡΑ:
προτέλεια δ᾽ ἤδη παιδὸς ἔσφαξας θεᾷ;
ΑΓΑΓΜΕΜΝΩΝ:
μέλλω· ᾽πὶ ταύτῃ καὶ καθέσταμεν τύχῃ.
(720) ΚΛ.: κἄπειτα δαίσεις τοὺς γάμους ἐς ὕστερον;
ΑΓ.: θύσας γε θύμαθ᾽ ἃ ἐμὲ χρὴ θῦσαι θεοῖς.
ΚΛ.: ἡμεῖς δὲ θοίνην ποῦ γυναιξὶ θήσομεν;

KLITAJMESTRA:
Czy już zarżnąłeś ofiarę wstępną dla bogini?
AGAMEMNON:
Mam taki zamiar. W taki los się zapadłem.
(720) KL.: A potem, później, wydasz wesele?
AG.: Po tym, jak złożę w ofierze ofiary, jakie muszę bogom złożyć.
KL.: A my gdzie wydamy ucztę dla kobiet?

718: προτέλεια δ᾽ ἤδη παιδὸς ἔσφαξας θεᾷ; – „czy już zarżnąłeś ofiarę wstępną dla bogini?” (Collard, Morwood 2017: 426). Proteleia, zgodnie ze swą etymologią i morfologią, stanowi ofiarę, złożoną przed (pro) jakimś ważnym wydarzeniem, przed spełnieniem, dokonaniem (telos) jakiegoś ważnego czynu. Według Hesychiosa( s.v.: προτέλεια· ἡ πρὸ τῶν γάμων θυσία, καὶ ἑορτή. τέλος γὰρ ὁ γάμος – „proteleia: ofiara składana przed zaślubinami oraz uroczystość, ponieważ spełnieniem [telos] są zaślubiny”), wg leksykonu Suda (s.v.: Προτέλεια: ἡμέραν οὕτως ὀνομάζουσιν, ἐν ᾗ εἰς τὴν ἀκρόπολιν τὴν γαμουμένην παρθένον ἄγουσιν οἱ γονεῖς εἰς τὴν θεὸν καὶ θυσίας ἐπιτελοῦσι[62]Nb. Suda s.v. podaje dwie definicje, jedną zbieżną z Hesychiosem, drugą – identyczną z Harpokrationem, z przywołaniem tego samego cytatu z Likurga z Aten, o czym poniżej (Προτέλεια. Πρωτόλεια δέ. Λυκοῦργος ἐν τῷ Περὶ τῆς ἱερείας. τὰ πρὸ τοῦ τελεσθῆναί τι τῶν εἰς τὸ θεῖον ἀναφερομένων γιγνόμενα ἢ διδόμενα). – „proteleia: w ten sposób nazywają dzień, w którym rodzice prowadzą na akropol dziewczynę wydawaną za mąż i spełniają ofiary”), wg Polluksa (3.38: ἡ δὲ πρὸ γάμου θυσία προτέλεια – „proteleia to jest ofiara składana przed zaślubinami”) i Focjusza (Bibl. 367a29) pierwotnym sensem technicznym słowa była „ofiara przygotowawcza, poprzedzająca, składana w związku z obrzędem zaślubin” (por. Conomis 1961: 117). W takim też znaczeniu pojawia się w omawianym passusie, a także później u Platona (Lg. 774e9: προτέλεια γάμων). Jednak Harpokration, powołując się na fragmentarycznie zachowaną mowę Likurga z Aten O kapłance ( Conomis 1961: 107–108 oraz 117), rozszerza to znaczenie na każdy rytuał ofiarny o charakterze przygotowującym do jakiegoś ważnego wydarzenia lub jeszcze innego obrzędu (s.v.): Προτέλεια: Λυκοῦργος ἐν τῷ περὶ τῆς ἱερείας. τὰ πρὸ τοῦ τελεσθῆναί τι τῶν εἰς τὸ θεῖον ἀναφερομένων γινόμενα ἢ διδόμενα καλεῖται προτέλεια („Proteleia: Jak mówi Likurg w dziele O kapłance: ofiara dokonywana czy składana przed spełnieniem czegoś, co odnosi się do tego, co boskie, nazywana jest proteleia”) (tak samo zresztą już u A. Ag. 277, a później np. u Atenajosa, 10.58.7). Zob. A. Ag. 227 z komentarzem.

Ἔσφαξας: w tym jednoznacznie rytualnym kontekście – w znaczeniu technicznym: „zabiłeś/zarżnąłeś na ofiarę / tak jak ofiarę”.

721: θύσας γε θύμαθ᾽ ἃ ἐμὲ χρὴ θῦσαι θεοῖς – „po tym, jak złożę w ofierze ofiary, jakie muszę bogom złożyć”. Retorycznie abundantny wers z silną anaforyczną instrumentacją dźwiękową θύσας […] θύματα […] θῦσαι θεοῖς.

Iphigenia Aulidensis 873-875

Passus z rozmowy Klitajmestry z oddanym jej starym sługą, który wysyłany był przez Agamemnona z listami do żony i – dobrze znając jego prawdziwe intencje – donosi o nich swej pani. Sługa wyjawia, że ojciec zamierza zabić córkę. Używa przy tym zwykłego, nienacechowanego czasownika κτείνειν, ale w kolejnym wersie dokonuje już opisu tej zapowiedzianej śmierci w sposób, który nie pozostawia wątpliwości co do jej ofiarnego charakteru – przecięcie nożem (φασγάνῳ) białej szyi (λευκὴν […] δέρην) odpowiada mordowi rytualnemu, a dokładniej s p o s o b o w i pozbawiania życia ofiary: σφαγή.

ΠΡΕΣΒΥΤΗΣ:
παῖδα σὴν πατὴρ ὁ φύσας αὐτόχειρ μέλλει κτενεῖν.
ΚΛΥΤΑΙΜΗΣΤΡΑ:
πῶς; ἀπέπτυσ᾽, ὦ γεραιέ, μῦθον· οὐ γὰρ εὖ φρονεῖς.
(875) ΠΡ.: φασγάνῳ λευκὴν φονεύων τῆς ταλαιπώρου δέρην.

STARZEC:
Twoją córkę ojciec, który ją spłodził, własną ręką zamierza zabić.
KLITAJMESTRA:
Jak? Wypluj, starcze, to słowo! Bo nie jesteś przy zdrowych zmysłach!
(875) S.: Mieczem białą szyję nieszczęsnej podetnie.

Iphigenia Aulidensis 935

Wers z buńczucznej przemowy Achillesa do Klitajmestry, w której zaklina się on, że nigdy nie dopuści do śmierci Ifigenii. Kontekst słów i ich związek z wersami 718 i 875 powyżej nie pozostawiają wątpliwości, że w tym miejscu σφαγήσεται oznacza: „zostanie zarżnięta na ofiarę” (por. Casabona 1966: 174 i 176 – σφαγή jako nom verbal dla σφάζειν, tak samo w w. 1361 i 1463).

κοὔποτε κόρη σὴ πρὸς πατρὸς σφαγήσεται.

I nigdy twoja córka nie będzie przez ojca zarżnięta na ofiarę.

Iphigenia Aulidensis 955

Ciąg dalszy tyrady Achillesa, w której zwraca się tym razem przeciwko Kalchasowi, zarzucając mu kłamstwo. Ironicznie prorokuje, że jego ofiarne krupy i lustralna woda rytualna raczej ulegną zepsuciu, niż uda mu się spełnić swoje proroctwo o śmierci Ifigenii. Krupy ofiarne (προχύτας) i woda lustralna (χέρνιβας) stanowią konieczne elementy rytuału ofiarnego, do którego odwołuje się nie wprost Achilles. Na temat prochytai i chernibes zob. poniżej w. 1110–1114 i 1470–1471 oraz komentarz do E. El. 800.

πικροὺς δὲ προχύτας χέρνιβάς τ᾽ ἀνάξεται.

Krupy ofiarne i woda lustralna zgorzknieją.

Iphigenia Aulidensis 1080-1084

Epodos trzeciego stasimonu chóru, który zwraca się w niej bezpośrednio do Ifigenii, zapowiadając jej ofiarniczą śmierć i porównując ją do jałówki (μόσχον ἀκήρατον) wiedzionej do ołtarza ofiarnego. Poetycki obraz zwierzęcia ofiarnego, do którego przyrównana jest Ifigenia. Tak jak zwierzęciu ofiarnemu zaplata się na głowie ozdobne tasiemki – stemmata, tak samo Ifigenia zostanie ozdobiona wieńcem z liści (ἐπὶ κάρα στέψουσι). Ifigenia j e s t ofiarą, a przygotowanie jej śmierci ma wszystkie cechy obrzędów wstępnych. Istotną zmianą jest wskazanie na kolektywny charakter przygotowywanej ofiary: to „Argiwi” ją spełniają, nie tylko sam Agamemnon (Collard, Morwood 2017: 509).

(1080) σὲ δ᾽ ἐπὶ κάρα στέψουσι καλλικόμαν
πλόκαμον Ἀργεῖοι, βαλιὰν
ὥστε πετραίων ἀπ᾽ ἄντρων
† ἐλθοῦσαν ὀρέων †
μόσχον ἀκήρατον, βρότειον
αἱμάσσοντες λαιμόν.

(1080) Tobie na głowę i piękny warkocz włosów
Włożą wieniec Argiwi, jak łaciatej
Z jaskiń skalnych
Z gór schodzącej
Jałówce bez rogów, ludzką
Szyję zbroczą krwią.

1083–1084: βρότειον / αἱμάσσοντες λαιμόν – „ludzką / szyję zbroczą krwią”. Komentarze zwracają uwagę na przymiotnik βρότειος – „ludzki” jako środek unaocznienia z jednej strony brutalności mordu, a z drugiej – nietypowego charakteru ofiary (Wilkins 1993; Collard, Morwood 2017: 510).

Iphigenia Aulidensis 1110-1114

Początek epeisodionu czwartego, passus z rozmowy Agamemnona z Klitajmestrą. Agamemnon nie wie jeszcze, że jego żona i córka już znają cały plan i misternie knute oszustwa i nadal udaje, że przygotowania do ofiary mają związek ze ślubem Ifigenii, a nie z poświęceniem jej na ołtarzu. Wymienia cały ciąg rytów przygotowawczych ofiary krwawej (zob. szczegółowy komentarz do E. El. 802–814): przygotowanie naczyń z wodą do oczyszczeń (χέρνιβες πάρεισιν, zob. komentarz do w. 675), krupy zbożowe (προχύται τε βάλλειν), święty ogień (πῦρ καθάρσιον – na ten temat zob. komentarz do E. HF 1144–1145 i 936–937) i zwierzęta ofiarne (μόσχοι).

(1110) ἔκπεμπε παῖδα δωμάτων πατρὸς μέτα·
ὡς χέρνιβες πάρεισιν εὐτρεπισμέναι,
προχύται τε βάλλειν πῦρ καθάρσιον χεροῖν,
μόσχοι τε, πρὸ γάμων ἃς θεᾷ πεσεῖν χρεών.
[Ἀρτέμιδι, μέλανος αἵματος φυσήματα.]

(1110) Odeślij córkę z domu razem z ojcem,
Ponieważ naczynia z wodą do oczyszczeń już są przygotowane,
I krupy do wrzucenia w oczyszczający ogień rękami,
I jałówki, jakie trzeba złożyć bogini przed ślubem.
Dla Artemidy, wybroczyny czarnej krwi.

Iphigenia Aulidensis 1185-1186

Słowa z wielkiego monologu Klitajmestry do Agamemnona: systematycznego katalogu wszystkich jego przewin i występków. Monolog emocjonalny, rozchwiany – od srogich gróźb do błagań i wzruszeń. Pośród argumentów za odstąpieniem od powziętego planu zabicia Ifigenii Klitajmestra wskazuje także na bezbożność jego czynu (jak w w. 1318) i pyta, jak można składać ofiarę z własnego dziecka i równocześnie modlić się do boga. Modlitwa stanowiła element niezbywalny procedury ofiarnej, poprzedzała ją i jej towarzyszyła (Pulleyn 1997: 7 z przypisem 17 i bibliografią oraz 8 z komentarzem do omawianego passusu). Grek postrzegał modlitwę jako prośbę o „dobre rzeczy” (ibidem, 8).

(1185) θύσεις † δὲ παῖδ᾽, ἔνθα † τίνας εὐχὰς ἐρεῖς;
τί σοι κατεύξῃ τἀγαθόν, σφάζων τέκνον;

(1185) Złożysz ofiarę z dziecka, jakie tam wzniesiesz modlitwy?
Jakie dobro wyprosisz, zażynając własne dziecko?

1186: σφάζων τέκνον – „zażynając własne dziecko”. W tym miejscu widoczny jest znakomicie techniczny sens słowa: nie oznacza ono tutaj p o p r o s t u „zabijać”, ale jest technicznym elementem procedury ofiary – thysia – i oznacza „wykonać cięcie na szyi ofiary celem zabicia jej na ofiarę”. W ustach Klitajmestry, która mówi jednak o śmierci swojego dziecka, czasownik σφάζειν, pozostając w kręgu języka ofiary, równocześnie odsłania całą swoją grozę przez odwołanie do rytuału krwawego, brutalnego i okrutnego.

Iphigenia Aulidensis 1200

Kontynuując myśl z poprzednich wersów, Klitajmestra powraca do tematu ofiary typu sphagia, jaką ma się stać w zamiarze Agamemnona Ifigenia. Jest to drugie miejsce w tekście dramatu, w którym pojawia się ten rzeczownik – w obydwu wypadkach mowa jest o sphagion z córki dla Danaów (zob. komentarz do w. 135).

σφάγιον παρασχεῖν Δαναΐδαισι παῖδα σήν […]

Dać Danaom własną córkę jako ofiarę na zarżnięcie

Iphigenia Aulidensis 1259-1263

Passus z przemowy Agamemnona do Klitajmestry i Ifigenii w odpowiedzi na ich błagania. Wskazuje on na wojska gotowe do drogi na Troję i przywołuje autorytet Kalchasa. Pojawia się tu kolejny raz czasownik θύειν (w. 1262) w połączeniu z wróżbą Kalchasa. Agamemnon konsekwentnie unika używania czasownika σφάζειν ( Collard, Morwood 2017: 10–11), kiedy mówi o śmierci Ifigenii.

ὁρᾶθ᾽ ὅσον στράτευμα ναύφρακτον τόδε,
(1260) χαλκέων θ᾽ ὅπλων ἄνακτες Ἑλλήνων ὅσοι,
οἷς νόστος οὐκ ἔστ᾽ Ἰλίου πύργους ἔπι,
εἰ μή σε θύσω, μάντις ὡς Κάλχας λέγει,
οὐδ᾽ ἔστι Τροίας ἐξελεῖν κλεινὸν βάθρον.

Zobaczcie, jakie tu wojsko na okrętach,
(1260) I jacy władcy Greków w spiżowych zbrojach,
Dla których nie ma drogi na wieże Ilionu,
Jeśli nie złożę ciebie w ofierze, jak mówi Kalchas,
I nie ma zdobycia słynnych podstaw Troi.

Iphigenia Aulidensis 1270-1272

Zakończenie przemowy Agamemnona, który przywołuje argumenty z patriotyzmu i przekonuje, że ofiara Ifigenii jest potrzebna nie żadnemu z wodzów, tylko całej Grecji.

(1270) οὐδ᾽ ἐπὶ τὸ κείνου βουλόμενον ἐλήλυθα,
ἀλλ᾽ Ἑλλάς, ᾗ δεῖ, κἂν θέλω κἂν μὴ θέλω,
θῦσαί σε.

(1270) I to nie jego [sc. Menelaosa] woli się poddaję,
Ale Grecji, dla której trzeba, czy chcę, czy nie chcę,
Złożyć ciebie w ofierze.

Iphigenia Aulidensis 1311-1312

Wersy z pieśni Ifigenii, która godzi się ze swoim losem i jest świadoma, że jej imię przyniesie sławę Grekom (w. 1310–1311: ὄνομα […] Δαναΐδαισιν) i nazywa siebie samą „ofiarą wstępną” (πρόθυμα).

ὦ κόραι, πρόθυμα δ᾽
ἔλαβεν Ἄρτεμις πρὸς Ἴλιον.

O panny! Jako wstępną ofiarę
Wzięła mnie Artemida za Ilion.

1311: πρόθυμα – „ofiara wstępna”. Ifigenia nazywa sama siebie prothyma (zob. Stockert 1992: 568), ponieważ jest ofiarą, jaką należy złożyć przed wyprawą. Prothyma oznacza bowiem – w przytłaczającej większości wystąpień – „ofiarę złożoną p r z e d”, zgodnie z podstawową, czasową funkcją prefiksu przyimkowego πρό, i poprzedza albo jakieś inne wydarzenie (takie jak uroczystość religijna, igrzyska, zawody, uczta – zob. Mikalson 1972: 579 i 583; zob. też Casabona 1966: 103 i 105), albo też inną ofiarę, najczęściej przeznaczoną dla jakiegoś innego bóstwa. Z tego względu – poza kontekstem literackim – najlepszy byłby techniczny przekład jako „ofiara poprzedzająca”, a nie (jak w zaproponowanym powyżej przekładzie passusu) „wstępna” lub „przygotowawcza”, ponieważ częstokroć akcent spoczywa jedynie na precedencji czasowej, bez żadnych dodatkowych elementów wartościujących. W literaturze klasycznej, w tekstach literackich termin ten występuje rzadko (częściej w materiale epigraficznym, zob. Mikalson 1972: passim), poza tym miejscem tylko raz u Arystofanesa (Pl. 660). Później użył go Plutarch (Pyrrh. 18.6.1, Arat. 25.5.1), Dionizjusz z Halikarnasu (6.6.3), Porfiriusz (Quaest. Hom. 13.18), Pauzaniasz (4.16.2) i Appian (BC 2, 21, 151). Często powracał w komentarzach scholiastów (w scholiach do Homera, Ajschylosa, Arystofanesa).

Iphigenia Aulidensis 1315-1318

W tej samej pieśni, w której Ifigenia godzi się ze swoim losem, równocześnie jednak wskazuje na Helenę jako przyczynę nieszczęść i wypomina ojcu jego zamierzony czyn – nazywa go bezbożnym.

(1315) ὦ δυστάλαιν᾽ ἐγώ, πικρὰν
πικρὰν ἰδοῦσα δυσελέναν,
φονεύομαι διόλλυμαι
σφαγαῖσιν ἀνοσίοισιν ἀνοσίου πατρός.

(1315) O ja nieszczęśliwa! Gorzką,
Gorzką zobaczywszy złą Helenę,
Mordują mnie, ginę
Od bezbożnych ciosów bezbożnego ojca.

1318: σφαγαῖσιν – „od […] ciosów”. W tym wypadku rzeczownik σφαγή oznacza przede wszystkim uderzenie mieczem lub nożem, morderczy cios. Nie można jednak nie zauważyć – jak we wszystkich innych wypadkach w tym dramacie – immanentnej dwuznaczności tego terminu, który jednocześnie pozostaje w związku z terminologią ofiarną: Ifigenia j e s t sphagion (w. 130, 1200).

Iphigenia Aulidensis 1345-1348

Po dramatycznej wymianie zdań i mów między Agamemnonem, Klitajmestrą i Ifigenią na scenę wpada Achilles z wiadomością, że ofiary z Ifigenii domagają się – zgodnie z przewidywaniami Agamemnona (zob. w. 524–525) – wszyscy Grecy pod wodzą Odyseusza. Odyseusz nie domaga się bezsensownego mordu, tylko wypełnienia rozkazu bogini i złożenia stosownej ofiary – w tym wypadku z pewnością wers ὡς χρεὼν σφάξαι νιν (w. 1348) oznacza „że trzeba ją złożyć/zabić/zarżnąć w ofierze”, a nie po prostu „zabić”.

ΑΧΙΛΛΕΥΣ:
(1345) ὦ γύναι τάλαινα, Λήδας θύγατερ . . .
ΚΛΥΤΑΙΜΗΕΣΤΡΑ:
οὐ ψευδῆ θροεῖς.
ΑΧ.: δείν᾽ ἐν Ἀργείοις βοᾶται . . .
ΚΛ.: τίνα βοήν; σήμαινέ μοι.
ΑΧ.: ἀμφὶ σῆς παιδός . . .
ΚΛ.: πονηρὸν εἶπας οἰωνὸν λόγον.
ΑΧ.: ὡς χρεὼν σφάξαι νιν.

ACHILLES:
(1345) O nieszczęsna kobieto! Córko Ledy!
KLITAJMESTRA:
Nie mówisz nieprawdy…
A: Straszne wśród Argiwów krzyki…
KL.: Co za krzyki? Wyjaśnij mi!
A: O twoją córkę…
KL.: Złe słowa złej wróżby powiedziałeś.
A: Że trzeba ją zarżnąć w ofierze.

Iphigenia Aulidensis 1361

Ciąg dalszy wymiany zdań między Klitajmestrą i Achillesem, który nadal utrzymuje, wbrew wszystkiemu, że ocali Ifigenię, mimo buntu wojska, które domaga się tej ofiary. Achilles butnie obiecuje, że dopóki „nie zabraknie mu woli” (w. 1361: ἐμοῦ γ᾽ ἑκόντος) i dopóki tylko będzie w pobliżu (w. 1360: ἀλλ᾽ ὀνησόμεσθα), będzie stawał w jej obronie. Te obietnice są dla Klitajmestry światłem nadziei na to, że jej córka nie zostanie „zabita/zarżnięta na ofiarę” (σφαγήσεται).

παῖς ἄρ᾽ οὐκέτι σφαγήσεται;

Czyli córka już nie zostanie zabita?

Iphigenia Aulidensis 1368-1401

Mowa Ifigenii, w której dokonuje się jej przemiana – od lęku przed śmiercią, do dobrowolnej i chętnej ofiary. Poza jednym wersem (w. 1398: θύετ᾽, ἐκπορθεῖτε Τροίαν – „złóżcie w ofierze, spalcie Troję”) terminologia ofiarnicza nie pojawia się wprost w tym ważnym passusie. Z tej też racji nie jest on poniżej tłumaczony i komentowany. Nie można jednak go tutaj pominąć – śmierć Ifigenii stanowi w nim temat kluczowy. Intrygujące, że Ifigenia mówi tylko o swojej śmierci, nie o ofierze (w. 1375: κατθανεῖν μέν μοι δέδοκται, 1383: κατθανοῦσα, 1389: θανεῖν). W kontekście Artemidy i jej żądań także unika słowa „ofiara” lub jakichkolwiek z nim powiązanych. Z retoryczną omownią oświadcza, że odda swoje ciało, jeśli bogini chce je sobie wziąć (w. 1395: βεβούληται[63]W edycji Stockerta (1992: 143) lekcja δ᾽ ἐβουλήθη w cruces, tak samo w edycji Diggle’a. δὲ σῶμα τοὐμὸν Ἄρτεμις λαβεῖν – „Artemida zechciała sobie wziąć moje ciało”). Dwa wersy dalej natomiast mówi, że oddaje swoje ciało Helladzie, nie Artemidzie (w. 1397: δίδωμι σῶμα τοὐμὸν Ἑλλάδι). W tym miejscu trzeba powrócić jeszcze do wspomnianego już wyżej wersu 1398 (θύετ᾽, ἐκπορθεῖτε Τροίαν – „złóżcie w ofierze, spalcie Troję”) i jego kontynuacji: ταῦτα γὰρ μνημεῖά μου – „to [dosłownie: te rzeczy] są bowiem moim pomnikiem”. W świetle tych wersów śmierć Ifigenii i zwycięstwo nad Troją stają się jednym, nierozłącznym „pomnikiem”, „upamiętnieniem sławy”. Θύετε zapewne odnosi się do poprzedniego wersu i „oddania ciała”, budując frazę: „oddaję ciało Helladzie – złóżcie je w ofierze”. W pewnym sensie można chyba mówić o radykalnej desakralizacji własnej śmierci przez bohaterkę – wyraźnie punkt ciężkości z bycia ofiarą (ang. victim, gr. thyma) na bycie męczenniczką za dobrą sprawę, patriotką (ang. martyr, por. Michelakis 2006: 38–39). Z tej właśnie racji, wobec braku jakichkolwiek nawiązań bezpośrednich do ofiarnego charakteru śmierci Ifigenii może należałoby zmienić interpunkcję, usunąć przecinek i związać θύετε z Τροίαν? „Złóżcie w ofierze, spalcie Troję”? Pomnikiem i znakiem zwycięstwa Ifigenii będzie spalona Troja i to ona ma być rzeczywistą ofiarą dla bogów. Ostatecznym celem Ifigenii jest „zbawienie Grecji” (w. 1420: σῷσαί μ᾽ Ἑλλάδ᾽), nie „tylko” – „zniszczenie Troi”.

Iphigenia Aulidensis 1426-1430

Po przemowie Ifigenii, Achilles jest pełen podziwu i niemal przekonany do słuszności jej racji, ale mimo to nadal deklaruje chęć jej ocalenia – tym razem już podczas samej procedury ofiarnej. Nadal buńczucznie oświadcza, że przyjdzie do świątyni pod bronią (w. 1431: ἐλθὼν δὲ σὺν ὅπλοις τοῖσδε πρὸς ναὸν θεᾶς), stanie blisko ołtarza i w momencie samego mordu – zainterweniuje.

Passus ponownie przywołuje obraz śmierci ofiarnej przy ołtarzu (βωμοῦ πέλας) jedynie przez opis nie wprost: wizję miecza, używanego podczas ofiary (φάσγανον), zbliżającego się do szyi, czyli cięcia – σφαγή, które w tekście się nie pojawia.

ἐλθὼν τάδ᾽ ὅπλα θήσομαι βωμοῦ πέλας,
ὡς οὐκ ἐάσων σ᾽ ἀλλὰ κωλύσων θανεῖν.
χρήσῃ δὲ καὶ σὺ τοῖς ἐμοῖς λόγοις τάχα,
ὅταν πέλας σῆς φάσγανον δέρης ἴδῃς.
(1430) οὔκουν ἐάσω σ᾽ ἀφροσύνῃ τῇ σῇ θανεῖν.

Przyjdę i położę broń blisko ołtarza,
Żeby nie pozwolić ci umrzeć, ale w tym przeszkodzić.
A ty szybko ze słów moich zrobisz użytek,
Kiedy ujrzysz miecz blisko swojej szyi.
(1430) Ja więc nie pozwolę ci w tym twoim szaleństwie umrzeć.

Iphigenia Aulidensis 1444

W dość długim dialogu Ifigenia przekonuje matkę, by nie przeżywała jej śmierci w żałobie – nie przywdziewała żałobnych szat, nie ścinała włosów. Przekonuje, że nie będzie miała ona przecież nawet grobu, a jej jedynym grobowcem – μνῆμα – będzie ołtarz bogini. Także nieco wyżej (w. 1442) Ifigenia mówi, że nie będzie miała grobowca: ἐπεί μοι τύμβος οὐ χωσθήσεται. Wszystko to zdaje się implicite wskazywać na to, że ofiara Ifigenii – shagia – ma być jednocześnie holokaustos: ofiarą całopalną, jak w kulcie herosów (Ekroth 2002: 289, 328–329 oraz Ekroth 2017: passim).

βωμὸς θεᾶς μοι μνῆμα τῆς Διὸς κόρης.

Grobem dla mnie – ołtarz bogini, córy Zeusa.

Iphigenia Aulidensis 1462-1463

Słowa ze sceny pożegnalnej Klitajmestry i Ifigenii. Córka niezmiennie podtrzymuje matkę na duchu i prosi, by ktoś ze sług zaprowadził ją na miejsce składania ofiary – łąkę Artemidy. Ifigenia tym razem nazywa swoją śmierć wprost, po imieniu, łąkę Artemidy nazywa miejscem, w którym zostanie zarżnięta na ofiarę – σφαγήσομαι. Przejście od języka zabijania i umierania (w. 1375: κατθανεῖν μέν μοι δέδοκται, 1383: κατθανοῦσα, 1389: θανεῖν) do σφάζειν obrazuje kolejny raz przemianę Ifigenii, która posługuje się już konsekwentnie językiem ofiary krwawej, a nie neutralnej śmierci (Collard, Morwood 2017: 11 i 609).

πατρὸς δ᾽ ὀπαδῶν τῶνδέ τίς με πεμπέτω
Ἀρτέμιδος ἐς λειμῶν᾽, ὅπου σφαγήσομαι.

Niech ktoś ze sług ojca zaprowadzi mnie
Na łąkę Artemidy, gdzie zostanę zarżnięta na ofiarę.

Iphigenia Aulidensis 1467-1487

Koniec ostatniego epeisodionu, który przechodzi w amoibaion Ifigenii. Po rozmowie z matką zwraca się ona do chóru dziewcząt, prosząc o podjęcie przygotowań do ofiary, dając szczegółowe wskazania fachowym językiem, co mają robić – wypowiedź ta przekształca się w śpiew.

ὑμεῖς δ᾽ ἐπευφημήσατ᾽, ὦ νεάνιδες,
παιᾶνα τἠμῇ συμφορᾷ Διὸς κόρην
Ἄρτεμιν· ἴτω δὲ Δαναΐδαις εὐφημία.
(1470) κανᾶ δ᾽ ἐναρχέσθω τις, αἰθέσθω δὲ πῦρ
προχύταις καθαρσίοισι, καὶ πατὴρ ἐμὸς
ἐνδεξιούσθω βωμόν· ὡς σωτηρίαν
Ἕλλησι δώσουσ᾽ ἔρχομαι νικηφόρον.
ἄγετέ με τὰν Ἰλίου
(1475) καὶ Φρυγῶν ἑλέπτολιν.
στέφεα περίβολα δίδοτε, φέρετε
—πλόκαμος ὅδε καταστέφειν—
χερνίβων τε παγάς.
ἑλίσσετ᾽ ἀμφὶ ναὸν
(1480) ἀμφὶ βωμὸν Ἄρτεμιν,
τὰν ἄνασσαν Ἄρτεμιν,
τὰν μάκαιραν· ὡς ἐμοῖσιν, εἰ χρεών,
αἵμασι θύμασί [τε]
θέσφατ᾽ ἐξαλείψω.
(1485) ὦ πότνια πότνια μᾶτερ, οὐ δάκρυά γέ σοι
δώσομεν ἁμέτερα·
παρ᾽ ἱεροῖς γὰρ οὐ πρέπει.

Wy, dziewczęta, zaintonujcie pięknie
Pajan Zeusowej córze z mojej okazji,
Artemidzie, niech na Danaów zstąpi zbożne milczenie.
(1470) Niech ktoś od koszy rozpocznie obrzędy, ogień niech zabłyśnie
Od oczyszczających krup, i ojciec mój
Niech obejdzie z prawej strony ołtarz, abym ocalenie
Dała Hellenom i osiągnęła zwycięstwo!
Prowadźcie mnie, Ilionu
(1475) I Frygów zdobywczynię.
Dajcie mi wieńce na głowę. Przynieście
– Oto pukle pod wieniec –
Oraz zdroje oczyszczającej wody.
Uczcijcie tańcem wokół świątyni,
(1480) Wokół ołtarza, Artemidę,
Władczynię Artemidę,
Tę szczęśliwą, abym, jeśli trzeba, moją
Krwią i ofiarą
Wypełniła boskie wyroki.
(1485) O pani, pani matko, łez ci
Naszych nie damy:
Nie przystoi to bowiem przy ofiarach.

1469: ἴτω δὲ Δαναΐδαις εὐφημία – „niech na Danaów zstąpi zbożne milczenie”. Rytualne, pełne szacunku milczenie – εὐφημία – jest elementem obrzędów poprzedzających ofiarę, umożliwia modlitwę i skupienie w czasie samej ofiary – podczas samego aktu ofiary milczenia nie mogą przerwać ani krzyki, ani lament (Burkert 1983: 4; Burkert 1985a: 199; Gödde 2007: 282–283; Montiglio 2000: 16; zob. też komentarz Doddsa do w. 68–70 Ba., 1988). Zob. też komentarz poniżej, wers 1564.

1470–1471: κανᾶ δ᾽ ἐναρχέσθω τις, αἰθέσθω δὲ πῦρ / προχύταις καθαρσίοισι – „Niech ktoś od koszy rozpocznie obrzędy, ogień niech zabłyśnie / od oczyszczających krup”. Κανᾶ ἐνάρχεσθαι występuje już w wersie 435 (tam też zob. obszerny komentarz) i oznacza „zacząć obrzęd ofiarny od koszy / od sięgnięcia do koszy po krupy”. Z passusu wynika, że krupy na początku obrzędu rzucano na ołtarz (także na zwierzę ofiarne, zob. van Straten 1995: 38, zob. też Burkert 1966: 107 z przypisem 46), a tutaj – dokładniej, na ogień płonący na ołtarzu. Przymiotnik καθάρσιοι zdaje się mówić, że obrzęd obrzucania krupami należał do rytuałów oczyszczających (tak Stengel 1910b: 14). Ogień ma od nich rozbłysnąć i wydaje się, że to właśnie krupy mają oczyszczać ogień.

1472: ἐνδεξιούσθω βωμόν – „niech obejdzie z prawej strony ołtarz”. Ἐνδεξιούσθαι jest Eurypidesowym hapax legomenon ( Stockert 1992: 609). W Pokoju Arystofanesa (w. 956, zob. komentarz Bednarka 2017: 106–107) mamy frazę περίιθι τὸν βωμὸν ταχέως ἐπιδέξια – „obejdź szybko ołtarz z prawej strony”. Według ustaleń Bednarka (w komentarzu ad loc. ibidem) przysłówek ἐπιδέξια opisuje ruch po okręgu na prawo, zaczynając od lewej, to znaczy z lewa na prawo (przeciwnie do ruchu wskazówek zegara). A zatem, pozostawiając tłumaczenie czasownika ἐνδεξιούσθαι jako „obchodzić z prawej strony”, należałoby wyjaśniać zarazem, że jest to ruch w prawą stronę od lewej. Wszystko wskazuje na to, że takie obejście ołtarza stanowiło utrwalony rytuał podczas obrzędów wstępnych ofiary krwawej (zob. też komentarz do E. HF 926–927). Obchodzenie – a dokładniej obiegnięcie – ołtarza przed ofiarą jest też opisane poniżej w wersach 1568–1569.

1476: στέφεα περίβολα δίδοτε – „dajcie mi wieńce na głowę”. Wszyscy uczestnicy obrzędu ofiarnego zdobili głowy wieńcami (zob. komentarz do E. El. 778). Zwierzęta ofiarne zdobione były albo wstążkami, albo także wieńcami lub kwiatami (van Straten 1995: 161–162). Ifigenia w tej scenie prosi o wieniec jako ofiara, nie jako ofiarnik.

1476–1478: φέρετε / […] / χερνίβων τε παγάς – „Przynieście / […] / oraz zdroje oczyszczającej wody”. Χέρνιψ może oznaczać i wodę lustralną, i naczynie na taką wodę, stojące przy ołtarzu. Tutaj mowa jest raczej o doniesieniu samej wody (παγάς) do naczyń (zob. komentarz do E. El. 792).

1479–1480: ἑλίσσετ᾽ ἀμφὶ ναὸν / ἀμφὶ βωμὸν Ἄρτεμιν – „uczcijcie tańcem wokół świątyni, / wokół ołtarza, Artemidę”. Na temat nietypowej rekcji czasownika ἑλισσειν do biernika (Ἄρτεμιν) razem ze zwrotem przyimkowym (ἀμφὶ ναόν / ἀμφὶ βωμόν) zob. komentarze Englanda (1891: 146–147) i Stockerta (1992: 613), którzy zwracają uwagę na analogię do χορεύειν w znaczeniu „uczcić kogoś tańcem” (por. E. HF 687). Obrzęd ofiarny rozpoczyna się procesyjnym pochodem wokół świątyni, a następnie wokół samego ołtarza.

1483–1484: αἵμασι θύμασί [ τε] / θέσφατ᾽ ἐξαλείψω – dosłownie: „krwią i ofiarą / wypełniła boskie wyroki”. Wers sprawia trudność komentatorom, ponieważ czasownik ἐξαλείφειν wymusza pejoratywny obraz – zmywa się winę lub hańbę. Willamowitz zaproponował interpretację, w której dominuje koncepcja „spełnienia obowiązku, jaki wynika z proroctwa” („Gemeint muß sein, daß die Verpflichnung tilgt, die der Spruch des Kalchas geoffenbart hatte” – cytat za Stockert 1992: 614, tam też bibliografia). Αἵμασι θύμασί [τε] – hendiadys, tyle co „krwawą ofiarą” (Collard, Morwood 2017: 615).

1487: παρ᾽ ἱεροῖς γὰρ οὐ πρέπει – „nie przystoi to bowiem przy ofiarach”. Τὰ ἱερά w tym miejscu to tyle, co ogólnie „ofiary”, „święte obrzędy składania ofiar”. Płacz i lament stanowiłby zaburzenie euphemia (zob. kom. do w. 1469 powyżej z odniesieniami).

Iphigenia Aulidensis 1512-1522

Passus z krótkiego, ledwie trzydziestowersowego stasimonu czwartego. Chór śpiewa pieśń na cześć Artemidy, w którym opisuje ofiarę Ifigenii, a raczej jej przystąpienie do ołtarza ofiarnego. Wszystkie wymienione tutaj elementy rytuałów wstępnych ofiary krwawej zostały już wcześniej wyjaśnione i skomentowane, dlatego komentarz ograniczy się do wyjaśnienia poetyckich modyfikacji, w których nie brakuje zresztą informacji ważnych. Poetycka wizja koncentruje się na oczyszczeniu, wodzie i krwi, które mieszają się tu ze sobą i przejmują od siebie wzajemnie metaforyczne sensy.

ἴδεσθε τὰν Ἰλίου
καὶ Φρυγῶν ἑλέπτολιν
στείχουσαν, ἐπὶ κάρα στέφη
(1515) βαλουμέναν χερνίβων τε παγάς,
βωμόν γε δαίμονος θεᾶς
ῥανίσιν αἱματορρύτοις
χρανοῦσαν εὐφυῆ τε σώματος δέρην
σφαγεῖσαν. εὔδροσοι παγαὶ
(1520) πατρῷαι μένουσι χέρνιβές τέ σε
στρατός τ᾽ Ἀχαιῶν θέλων
Ἰλίου πόλιν μολεῖν.

Widziałyście tę Ilionu
I Frygów zdobywczynię,
Jak kroczyła, z wieńcem na głowę
(1515) Zarzuconym i skropiona lustralną wodą,
Ołtarz boskiej bogini,
Kroplami tryskającej krwi
Ma być zbryzgany i szyję pięknego ciała
Rozciętą. Obfite zdroje
(1520) Z ojcowskiej ręki na ciebie czekają i woda oczyszczeń,
I wojsko Achajów, które chce
Na miasto Ilionu się wyprawić.

Chór opisuje Ifigenię, która kroczy do ołtarza (στείχουσαν), z zarzuconym na głowę wieńcem (w. 1514: ἐπὶ κάρα στέφη βαλουμέναν) i z głową skropioną strumieniem wody zaczerpniętej z naczyń na wodę lustralną (w. 1515: χερνίβων παγάς). Z tych wersów zdaje się wynikać, że ofiara, podchodząc do ołtarza, była schlapywana wodą (παγάς jest oczywiście poetyckie, ale wskazuje raczej na strumień wody niż jej krople), zaczerpniętą z chernibes stojących blisko ołtarza (genetivus χερνίβων – separatywny). Po obrazie wody spływającej po głowie Ifigenii następuje obraz ołtarza, który ma zostać zbroczony, splamiony (w. 1518: χρανοῦσαν) z jednej strony kroplami (w. 1517: ῥανίσιν), z drugiej – gwałtownym strumieniem krwi (αἱματορρύτοις); poetycki obraz tych niemal oksymoronicznych wyrazów zestawionych ze sobą w tej samej frazie wywołuje wyobrażenie z jednej strony gwałtownego wybuchu krwi z rozciętego gardła, z drugiej – kropel ledwie sięgających samego ołtarza. Kolejnym obrazem, o jakim śpiewa chór, jest brutalnie poderżnięte gardło (w. 1518–1519: δέρην σφαγεῖσαν), znów skontrastowane wizją pięknego ciała (εὐφυῆ τε σώματος δέρην). Obydwa te obrazy – płynącej wody i płynącej krwi łączą się w niejednoznacznej wizji „obfitych ojcowskich zdrojów” (w. 1519–1520: εὔδροσοι παγαὶ / πατρῷαι) i „wody oczyszczeń” (ponownie χέρνιβες), które czekają na Ifigenię – to ojciec jest ofiarnikiem i to on spełni ofiarę, obmywając córkę i wodą, i krwią.

Iphigenia Aulidensis 1522-1526

Ciąg dalszy tej samej pieśni chóru, zawierający metatekst zapowiadający modlitwę i początek samej modlitwy zanoszonej do Artemidy. Chór wspomina „ofiarę krwi ludzkiej” (w. 1524: θύμασιν βροτησίοις), która raduje boginię (χαρεῖσα). Collard i Morwood (2017: 626) zastanawiają się w tym miejscu, czy wspomniana radość bogini z ludzkich ofiar może być gorzką ironią i krytyką takiej praktyki, pozostawiając swoje pytanie bez odpowiedzi. Jednak kontekst frazy i konsekwentnie powtarzany przez wszystkie postaci dramatu ofiarniczy charakter śmierci Ifigenii czynią to pytanie bezpodstawnym.

κλῄσωμεν Ἄρτεμιν,
θεῶν ἄνασσαν, ὡς ἐπ᾽ εὐτυχεῖ πότμῳ.
ὦ πότνια, πότνια, θύμασιν βροτησίοις
(1525) χαρεῖσα, πέμψον ἐς Φρυγῶν
γαῖαν Ἑλλάνων στρατόν […].

Wysławiajmy Artemidę,
Wśród bogów władczynię, jakby szczęścił los,
O pani, pani, ofiarą krwi ludzkiej
(1525) Uradowana, wyślij do Frygów
Ziemi wojsko Hellenów.

Iphigenia Aulidensis 1547-1556;1560

Mowa posłańca z eksodosu. Zawiera w sobie opis wydarzeń i czynności zmierzających do złożenia ofiary, jak również jej przebiegu z zaskakującym finałem, a także referuje cztery przemowy: jedną Ifigenii, jedną Achillesa i dwie Kalchasa (ta ostatnia już po niespodziewanej interwencji bogini i zastąpieniu Ifigenii łanią). Całość zawiera wiele szczegółowych odniesień do przebiegu rytuału, wcześniej jednak już komentowanych.

Agamemnon widzi córkę, która idzie ἐπὶ σφαγάς (w. 1548) – co w tej scenie zachowuje całą dwuznaczność rzeczownika φσαγή: Ifigenia idzie „na zabicie”, na „krwawe ciosy”, co jest bez wątpienia sensem prymarnym, ale też na „śmierć ofiarną przez podcięcie gardła”. Ifigenia „oddaje się na ofiarę” (w. 1555: θῦσαι δίδωμι) i czyni to dobrowolnie, z własnej woli, może nawet chętnie – ἑκοῦσα – dając się prowadzić do ołtarza bogini (πρὸς βωμὸν θεᾶς). Passus ten, tak jak wiele innych „dobrowolnych” śmierci ofiarnych (Polykseny, Makarii) przywoływany bywa przez zwolenników Burkertowskiej teorii „skinień” (Burkert 1983: 4; Burkert 1985a: 56) wyrażających zgodę przy ofierze, której błędność wykazał jednak przekonująco Fred Naiden (2007: passim oraz 2013: 83–90).

ὡς δ᾽ ἐσεῖδεν Ἀγαμέμνων ἄναξ
ἐπὶ σφαγὰς στείχουσαν εἰς ἄλσος κόρην,
ἀνεστέναξε, κἄμπαλιν στρέψας κάρα
(1550) δάκρυε, πρόσθεν ὀμμάτων πέπλον προθείς.
ἣ δὲ σταθεῖσα τῷ τεκόντι πλησίον
ἔλεξε τοιάδ᾽· Ὦ πάτερ, πάρειμί σοι·
τοὐμὸν δὲ σῶμα τῆς ἐμῆς ὑπὲρ πάτρας
καὶ τῆς ἁπάσης ῾Ελλάδος γαίας ὕπερ
(1555) θῦσαι δίδωμ᾽ ἑκοῦσα πρὸς βωμὸν θεᾶς
ἄγοντας, εἴπερ ἐστὶ θέσφατον τόδε.
[…]
(1560) σιγῇ παρέξω γὰρ δέρην εὐκαρδίως.

Skoro zobaczył władca Agamemnon
Idącą do gaju na zabicie córkę,
Zajęczał, i odwróciwszy głowę
(1550) Płakał, zarzuciwszy sobie peplos na oczy.
Ona zaś, stanąwszy blisko rodzica,
Rzekła te słowa: „Ojcze, oto jestem przy tobie,
Moje ciało za moją ojczyznę
I za ziemię całej Hellady
(1555) Oddaję na ofiarę chętnie, żeby do ołtarza bogini
Mnie zaprowadzili, jeśli taka wola wyroczni.
[…]
(1560) W milczeniu, z niezłomnym sercem, nastawię szyję.

Iphigenia Aulidensis 1563-1579

Ciąg dalszy mowy posłańca z eksodosu sztuki, z dalszym opisem obrzędów wstępnych ofiary, pierwszą mową Kalchasa i modlitwą Achillesa, która poprzedza sam akt zabicia ofiary.

στὰς δ᾽ ἐν μέσῳ Ταλθύβιος, ᾧ τόδ᾽ ἦν μέλον,
εὐφημίαν ἀνεῖπε καὶ σιγὴν στρατῷ·
(1565) Κάλχας δ᾽ ὁ μάντις ἐς κανοῦν χρυσήλατον
ἔθηκεν ὀξὺ χειρὶ φάσγανον σπάσας
κολεῶν ἔσωθεν, κρᾶτά τ᾽ ἔστεψεν κόρης.
ὁ παῖς δ᾽ ὁ Πηλέως ἐν κύκλῳ βωμὸν θεᾶς
λαβὼν κανοῦν ἔθρεξε χέρνιβάς θ᾽ ὁμοῦ,
(1570) ἔλεξε δ᾽· Ὦ παῖ Ζηνός, ὦ θηροκτόνε,
τὸ λαμπρὸν εἱλίσσουσ᾽ ἐν εὐφρόνῃ φάος,
δέξαι τὸ θῦμα τόδ᾽ ὅ γέ σοι δωρούμεθα
στρατός τ᾽ Ἀχαιῶν † Ἀγαμέμνων ἄναξ θ᾽ ὁμοῦ, †
ἄχραντον αἷμα καλλιπαρθένου δέρης,
(1575) καὶ δὸς γενέσθαι πλοῦν νεῶν ἀπήμονα
Τροίας τε πέργαμ' ἐξελεῖν ἡμᾶς δορί.
ἐς γῆν δ᾽ Ἀτρεῖδαι πᾶς στρατός τ᾽ ἔστη βλέπων.
ἱερεὺς δὲ φάσγανον λαβὼν ἐπεύξατο,
λαιμόν τ᾽ ἐπεσκοπεῖθ᾽, ἵνα πλήξειεν ἄν.

Stanąwszy pośrodku Taltybios, taki był jego obowiązek,
Nakazał wojsku zbożne milczenie i ciszę;
(1555) Kalchas zaś wieszczek do złotego kosza
Włożył ręką ostry miecz wydobyty
Z pochwy, i głowę dziewczyny wieńcem ozdobił.
Syn Peleusa ołtarz bogini dookoła obiegł,
Wziąwszy kosz, razem z naczyniami ze świętą wodą.
(1560) I powiedział: „O córko Zeusa, Łowczyni dzikich zwierząt,
Która miłą nocą pogodnym światłem migoczesz,
Przyjmij tę ofiarę, którą ci darowujemy,
Wojsko Achajów razem z wodzem Agamemnonem,
Krew nieskalaną z pięknodziewiczej szyi,
(1565) I daj okrętom bezpieczną żeglugę,
A nam zdobycie włócznią zamków Troi”.
Atrydzi i całe wojsko stali, patrząc w ziemię.
A kapłan chwyciwszy za miecz, modlił się
I oglądał szyję, gdzie by tu uderzyć.

1564: εὐφημίαν ἀνεῖπε καὶ σιγὴν στρατῷ – „nakazał wojsku zbożne milczenie i ciszę”. Zob. komentarz do wersu 1469 powyżej. W tym wersie widać wyraźnie, że euphemia nie oznacza po prostu milczenia – sige. W tym wersie Taltybios nakazuje wojsku i jedno, i drugie. Milczenie, powstrzymanie się od mówienia jest tylko jednym z elementów składowych euphemia, która jest bardziej całościową postawą wyrażającą szacunek wobec świętości rytuału. „Milczenie jest celem samym w sobie” (Montiglio 2000: 16), jego ostatecznym celem jest wypowiedzenie modlitwy. Euphemia oznacza mowę i milczenie jednocześnie: powstrzymanie się od „złych”, złowróżbnych słów oraz wypowiadanie takich, które mogą przynieść dobry znak lub skutek. Na taki właśnie sens wskazuje Benveniste (1966: 308–314). Euphemia może oznaczać wypowiadanie słów, ale tylko takich, które przystoją rytualnemu kontekstowi. Głośna modlitwa nie łamie nakazu euphemia, chociaż łamie zakaz milczenia (Burkert 1985a: 73). Znakomicie definiuje, czym jest euphemia (dokładniej: γλῶσσαν εὔφημον) Ajschylos w Ofiarnicach, wers 582: σιγᾶν θ᾽ ὅπου δεῖ καὶ λέγειν τὰ καίρια – oznacza ona: „milczeć, kiedy trzeba i mówić to, co odpowiednie w danej chwili”.

1565–1567: ὁ μάντις ἐς κανοῦν χρυσήλατον / ἔθηκεν ὀξὺ χειρὶ φάσγανον σπάσας / κολεῶν ἔσωθεν – „wieszczek do złotego kosza / włożył ręką ostry miecz wydobyty / z pochwy”. Kosz (κανοῦν) zawierał paramenty do przeprowadzenia ofiary (wstążki, nóż, krupy, zob. komentarz do E. El. 800). Z passusu wynika, że miecz ofiarny nie musiał znajdować się w koszu przed przyniesieniem go do ołtarza. Wieszczek przynosi go umieszczony w pochwie, dopiero przy ołtarzu wyjmuje z pochwy i umieszcza w koszu.

1567: κρᾶτά τ’ ἔστεψεν κόρης – „głowę dziewczyny wieńcem ozdobił”. Na temat wieńczenia głowy przed ofiarą zob. komentarz do E. El. 778 oraz powyżej do wersu 1476. Wieniec zakładał nie tylko ofiarnik i uczestnicy obrzędu – także głowa ofiary była zdobiona kwiatami, tasiemkami lub wieńcem (van Straten 1995: 161–162). Zob. powyżej wers 1476 oraz komentarz do E. El. 778.

1568–1569: ἐν κύκλῳ βωμὸν θεᾶς / λαβὼν κανοῦν ἔθρεξε χέρνιβάς θ᾽ ὁμοῦ – „ołtarz bogini dookoła obiegł, / wziąwszy kosz, razem z naczyniem ze świętą wodą” (na temat różnych egzotycznych koniektur tych wersów zob. Stockert 1992: 628–629[64]Za najczęściej akceptowaną poprawką w wersie 1569 (ἔβρεξε – skropił, zmoczył, zamiast ἔθρεξε) idzie przekład Cavandera (1973: 167): „The son of Peleus took another basket, shook it around the altar of the goddess, and sprinkled holy water”. Popularność tej poprawki bierze się z przekonania, że dosłownie rozumiany „bieg” wokół ołtarza nie przystoi powadze ofiary (zob. Stockert 1992: 628).). Obrzęd obejścia ołtarza dookoła z koszem w ręku jest też opisany powyżej w wersie 1472 (zob. komentarz). Trudność w tym passusie wiąże się ze znaczeniem i funkcją chernibes – naczyń z wodą lustralną lub samej wody lustralnej – w tym obrzędzie (w przekładzie przyjmujemy formę mnogą za poetycką). W passusie mamy trzy rzeczowniki w biernikach: βωμόν, κανοῦν i χέρνιβας oraz dwa czasowniki z rekcją do bierników właśnie: λαμβάνειν i τρέχειν (w rzadko występującej, poetyckiej formie słabego aorystu). Nie ulega wątpliwości, że τρέχειν dotyczy ołtarza i tworzy zwrot „obiegać ołtarz” (ἐν κύκλῳ – „w kółko”). Również nie ulega wątpliwości, że λαμβάνειν dotyczy kosza (κανοῦν), tworząc zwrot: „wziąwszy kosz”. Nie jest jednak oczywiste, w jaki sposób, a nawet z którym z czasowników należy łączyć χέρνιβας. Kovacs (2002: 337) w swoim przekładzie tłumaczy χέρνιβες jako „lustral basin” i łączy z λαμβάνειν, uzyskując zdanie: „The son of Peleus took the basket and the lustral basin and sped in a circle about the altar”. Trzcionkowski natomiast w haśle słownikowym na temat chernips proponuje przekład: „syn Peleusa wkoło ołtarza bogini, trzymając koszyk, pobiegł z chernibes”, co jest zgodne z interpretacją Kovacsa, przez chernibes rozumie on wodę w znaczeniu „naczynia z wodą” (jak w pozostałych dwóch passusach analizowanych w tym samym miejscu hasła słownikowego – z Ptaków, w. 958 i Pokoju, w. 956 Arystofanesa: „weź/bierz wodę”). Z tych interpretacji wynika, że ofiarnik podczas obchodzenia ołtarza musiał w jednej ręce trzymać kosz ofiarny, w drugiej – naczynie z wodą. Tak samo opisuje to Arystofanes (Pax, w. 956): τὸ κανοῦν λαβὼν σὺ καὶ τὴν χέρνιβα περίιθι τὸν βωμόν – „bierz kosz i naczynie na wodę, i obejdź ołtarz”. Taką możliwość zdaje się też potwierdzać ikonografia – na malarstwie wazowym w zbiorze van Stratena (1995) znajduje się siedem przedstawień postaci z koszem ofiarnym w lewej ręce i naczyniem na wodę w prawej: ryc. 27 (opis 215 katalogowy), 30 (opis 216), 31–32 (opis 217), 33 (opis 216) 34–35 (opis 218).

W tych wypadkach naczynia zostały zidentyfikowane przez van Stratena (wraz z bibliografią do każdego z przedstawień przy opisach katalogowych) jako chernibes (w wypadku ryc. 27 w opisie jest phiale – miska, która jednak kształtem przypomina wszystkie pozostałe reprezentacje). Tylko na jednym z nich – nr 27 – można by się dopatrzeć obchodzenia ołtarza (dokładnie w tym wypadku hermy, przy której ma zostać złożona ofiara z kozła) z obiema rękami zajętymi – przez kosz i chernips. Postać w lewej ręce, na wysokości piersi, trzyma kosz, a w prawej, na wysokości głowy, miskę – chernips. We wszystkich tych przedstawieniach naczynia na wodę lustralną mają kształt dość głębokich mis (zob. Himmelmann 1997: też 11, ryc. 2) – takich, w których można zanurzyć obie dłonie podczas obmywania. Niektóre z nich, jak np. z reprodukcji nr 35, mają nawet wielkość pokaźnego garnka. Połączenie tych danych ikonograficznych z omawianym passusem prowadzi do pytania, czy interpretacja, przyjęta przez Kovacsa, Trzcionkowskiego, a także Collarda i Morwooda (2017: 227 i 633) jest jedyną możliwą. Słowo ὁμοῦ, które w funkcji przyimkowej nigdy nie łączy się z biernikiem, występuje tutaj w znaczeniu przysłówkowym „razem”, „równocześnie”, „w tym samym czasie”. Powracając do problemów składniowych zarysowanych powyżej, można postawić pytanie, czy równocześnie trzymał (i kosz, i naczynie), czy też równocześnie obiegał (i ołtarz, i naczynie/a)? Być może należałoby przyjąć możliwość obchodzenia ołtarza, przy którym / pod którym / na którym stoją naczynia (jedno, czy więcej?) z wodą lustralną.

Wypada jeszcze tylko odnotować, że z przekładu Łanowskiego woda w ogóle dosłownie wyparowała: „obszedł ołtarz wokoło, z koszykiem w ręku, sypiąc krupy ofiar” (1980, 567).

1572: δέξαι τὸ θῦμα τόδε – „przyjmij tę ofiarę”. Jest to standardowa formuła modlitewna przy składaniu ofiary – modlitwa obejmowała konkretną intencję, w jakiej ofiarnik składa bogu dar (w tym wypadku w intencji bezpiecznej żeglugi i zdobycia Troi: δὸς γενέσθαι πλοῦν νεῶν ἀπήμονα etc.) oraz prośbę o przyjęcie daru (Naiden 2013: 52–54; Pulleyn 1997: 7–8 z przypisem 17 na s. 7).

1578–1579: ἱερεὺς δὲ φάσγανον λαβὼν ἐπεύξατο, / λαιμόν τ᾽ ἐπεσκοπεῖθ᾽, ἵνα πλήξειεν ἄν – „a kapłan chwyciwszy za miecz, modlił się / i oglądał szyję, gdzie by tu uderzyć”. Modlitwa towarzyszy całemu przebiegowi ofiary, a nie tylko ją poprzedza (Pulleyn 1997: 8).

Iphigenia Aulidensis 1591-1597

Ciąg dalszy opowieści posłańca na temat wydarzeń wokół ofiary z Ifigenii. Po przygotowaniach do ofiary, przemowie Kalchasa i modlitwie Achillesa, kapłan dokonujący ofiary – hiereus – zadaje cios, dla wszystkich dobrze słyszalny (w. 1582: πληγῆς κτύπον γὰρ πᾶς τις ᾔσθετ᾽ ἂν σαφῶς). Poeta pisze o „odgłosie” uderzenia mieczem, a zarazem o tym, że już w tym momencie nikt z uczestników nie widział dziewczyny, która znikła. Na jej miejscu znalazła się łania (w. 1586–1587: „zjawa od jakiegoś boga”: ἐκ θεῶν τινος / φάσμ᾽), leżąca na ziemi (w. 1587 ἐπὶ χθονί), której krew bryzgała na ołtarz (w. 1589: ἧς αἵματι βωμὸς ἐραίνετ᾽). W tej sytuacji ponownie zabiera głos Kalchas.

Ὦ τοῦδ᾽ Ἀχαιῶν κοίρανοι κοινοῦ στρατοῦ,
ὁρᾶτε τήνδε θυσίαν, ἣν ἡ θεὸς
προύθηκε βωμίαν, ἔλαφον ὀρειδρόμον;
ταύτην μάλιστα τῆς κόρης ἀσπάζεται,
(1595) ὡς μὴ μιαίνοι βωμὸν εὐγενεῖ φόνῳ.
ἡδέως τε τοῦτ᾽ ἐδέξατο, καὶ πλοῦν οὔριον
δίδωσιν ἡμῖν Ἰλίου τ᾽ ἐπιδρομάς.

O dowódcy wspólnego wojska Achajów,
Patrzcie na tę ofiarę, którą bogini
Położyła przy ołtarzu, na biegającą po górach łanię;
To nią bardziej od dziewczyny się cieszy,
(1595) Żeby ołtarza nie skalać szlachetną krwią.
I chętnie ją przyjęła, i żeglugę przy pomyślnych wiatrach
Nam daje i zdobycie Ilionu.

1592–1593: ὁρᾶτε τήνδε θυσίαν […] / βωμίαν – „patrzcie na tę ofiarę […] przy ołtarzu”. W tym miejscu – jak wynika z kontekstu – „ofiara” (thysia) – znaczy tyle, co thyma: zwierzę ofiarne, to, co jest zabijane w ofierze. Kalchas wskazuje na łanię, którą bogini położyła (dosłownie „podstawiła”, zamieniła, postawiła zamiast: προ-τίθημι) jako βωμίαν – „taką, która znajduje się przy ołtarzu”.

1596: ἡδέως τε τοῦτ᾽ ἐδέξατο – „i chętnie ją przyjęła”. Por. wers 1572 powyżej: δέξαι τὸ θῦμα τόδε.


XML | PDF