Trachiniae (Τραχίνιαι, Women of Trachis)

Original publication: Trachiniae (Τραχίνιαι, Trachinki), in Krzysztof Bielawski, Ofiara krwawa w Grecji starożytnej w świetle danych filologicznych. Tragedia attycka, Warszawa 2017, pp. 161-169

Authors: Krzysztof Bielawski (2017: created document contents); Gaia Fanelli (2022-02-10: encoded document in XML)

Show/hide:

Datowanie powstania Trachinek Sofoklesa jest niemożliwe – nie zachowało się starożytne streszczenie sztuki, nie ma żadnych innych zewnętrznych informacji w antycznych źródłach, żadną pomocą nie służy tradycja rękopiśmienna. Wiele wysiłku poświęcono na badanie możliwych relacji czasowych między tym utworem a innymi tragediami Sofoklesa, jak również na porównywanie go z dziełami Ajschylosa i Sofoklesa. Poszukiwano związków treści sztuki z ewentualnymi wydarzeniami historycznymi, których śladów można by się doszukać w tekście. Żaden z tych wysiłków nie wyszedł poza tworzenie mniej lub bardziej (nie)prawdopodobnych hipotez (streszczenie badań zob. Easterling 1982: 19–23); nie istnieje żadna opinio communis w tej sprawie (Kamerbeek 1959: 27). Pozostaje przyjąć, że Trachinki, obok Antygony i Ajasa, należą do wczesnego okresu twórczości poety, a ich powstanie lokuje się między 457 a 430 rokiem.

Tematyka ofiary jest w tragedii silnie zaznaczona i obecna wyłącznie w związku z działaniem Heraklesa, który ogromną większość sztuki pozostaje nieobecny na scenie. Opisy ofiar spełnianych przez herosa obecne są głównie w mowach posłańców, heroldów i innych postaci referujących wydarzenia spoza głównej akcji. Najczęściej dotyczą one zawsze tych samych ofiar spełnianych przez Heraklesa na Eubei – dotyczy to także opisu zawartego w mowie Dejaniry, która marzy, by jej mąż w nowej szacie złożył wielką ofiarę w Kenajon. Także sam Herakles w eksodosie wspomina te same ofiary. Wielka scena ofiarna jest wpleciona w opis początku agonii herosa po włożeniu szaty Dejaniry, tworząc przejmujący obraz cierpienia.

Tekst na podstawie wydania krytycznego: Easterling (1982).

Trachiniae 180-183

Pierwsze słowa posłańca z pierwszego epeisodionu – przynosi on wiadomość o powrocie zwycięskiego Heraklesa, który wiezie ze sobą dary ofiarne: ἀπαρχαί.

(180) Δέσποινα Δῃάνειρα, πρῶτος ἀγγέλων
ὄκνου σε λύσω· τὸν γὰρ Ἀλκμήνης τόκον
καὶ ζῶντ᾽ ἐπίστω καὶ κρατοῦντα κἀκ μάχης
ἄγοντ᾽ ἀπαρχὰς θεοῖσι τοῖς ἐγχωρίοις.

Pani Dejaniro, ja pierwszy z posłańców
Uwolnię cię od obawy: bo wiem, że syn Alkmeny
I żyje, i jest zwycięski, i pierwociny z walki
Wiedzie dla bogów ojczystych.

182–183: μάχης […] ἀπαρχὰς θεοῖσι τοῖς ἐγχωρίοις – „pierwociny z walki […] dla bogów ojczystych”. Ἀπαρχαί to ofiary stanowiące pierwocinę, część wyodrębnioną z większej całości: produktów rolnych, upolowanych zwierząt, żywności, majątku, czy wreszcie – jak w tym miejscu – łupów wojennych (Jim 2014: 36; Parker 2004: 275: preliminary offering [niekoniecznie: sacrifice – K.B.] from a greater whole). Nie muszą one być koniecznie związane z ofiarą krwawą – mogą mieć charakter anatemy składanej w świątyni, daru wotywnego czy tropajonu w przypadku aparchai wojennych (w w. 751 mamy: τροπαῖα κἀκροθίνια, zob. Jim 2014: 176–177). Z wersów 760–761 cytowanych poniżej wiemy, że łupy wojenne wiezione jako dary przez Heraklesa obejmowały też stado stu zwierząt domowych, z których wybrana część – jako aparchai – zostanie przez herosa złożona w ofierze Zeusowi na Eubei. W komentowanym miejscu raczej wiadomo, że posłaniec ma na myśli wszystkie łupy wojenne Heraklesa i wszystkie możliwe aparchai z nich wybierane – także te, które zostaną złożone jako ofiara krwawa. Wśród łupów Heraklesa są też jeńcy, kobiety, o których Lichas mówi (w. 244–245), że dla zdobywcy są one łupem (αὑτῷ κτῆμα), ale też przeznaczoną dla bogów wybraną częścią zdobyczy (καὶ θεοῖς κριτόν). Passus ten jest ważny jako pierwsza wzmianka o ofierze, powracającej też w wersach 237–241, 287–288, 608–613, 750–766, 993– –995 (wszystkie passusy komentowane poniżej).

Trachiniae 237-238

Słowa Lichasa, herolda Heraklesa, który opowiada o tym, co się dzieje z Heraklesem. Według jego słów heros przebywa na Eubei i oddaje cześć Zeusowi Kenajskiemu: zamierza budować ołtarze (βωμούς) i składać ofiary z owoców (τέλη ἔγκαρπα). Ołtarze, o których wzmiankuje się tutaj po raz pierwszy, staną się miejscem ofiary z byków w późniejszych scenach. Βωμούς i τέλη tworzą konstrukcję zeugmatyczną z ὁρίζεται – Herakles „wyznacza” miejsca i na ołtarze, i na składanie ofiar z owoców, zapewne w jakimś określonym temenosie (Kamerbeek 1959: 76).

Ἀκτή τις ἔστ᾽ Εὐβοιίς, ἔνθ᾽ ὁρίζεται
βωμοὺς τέλη τ᾽ ἔγκαρπα Κηναίῳ Διί.

Jest gdzieś na wybrzeżu Eubei, gdzie wyznacza miejsca na
Ołtarze i ofiary z owoców dla Zeusa Kenajskiego.

Kenajon leży na najdalej na północny zachód wysuniętym cyplu Eubei (Geisau 1921: 163–164), miejsce kultu Zeusa Kenaiosa (Adler 1921: 164–165). Por. [Apollod.] 2.7.7 (157).

Trachiniae 287-289

Passus z opowieści Lichasa, który ponownie zapowiada, że Herakles powróci natychmiast, jak tylko skończy składanie ofiar Zeusowi (o których mowa powyżej, w. 238).

Αὐτὸν δ᾽ ἐκεῖνον, εὖτ᾽ ἂν ἁγνὰ θύματα
ῥέξῃ πατρῴῳ Ζηνὶ τῆς ἁλώσεως,
φρόνει νιν ὡς ἥξοντα·

On zaś sam, jak tylko czyste ofiary
Spełni dla ojca Zeusa za zdobycie miasta,
Zobacz go, jak nadchodzi!

287–288: ἁγνὰ θύματα ῥέξῃ – „czyste ofiary spełni”. Kamerbeek (1959: 85, za scholiastą, czego nie odnotowuje w komentarzu) sugeruje, że rozumie tutaj przez ἁγνά ofiary oczyszczające (scholion: ὅταν διὰ τῆς θυσίας καθάρῃ αὑτὸν ἀπὸ τοῦ φόνου), które są jednocześnie wotywnymi ofiarami dziękczynnymi za zwycięstwo. Takie znaczenie ἁγνά jest niemożliwe – przymiotnik ten w takiej funkcji nie występuje – interpretacja ta jest błędna (Rudhardt 1992: 39–41). Ofiary te mogą być skutecznymi darami wotywnymi i dziękczynnymi tylko dlatego, że są ἁγνά – czyste i doskonałe, nie mogą natomiast „stawać się” ἁγνά dopiero w trakcie ich składania, a tym bardziej nie mogą „czynić kogoś czystym”. Poza wszystkim Herakles przed wyruszeniem na wyprawę przeciwko Eurytosowi już dostąpił oczyszczenia od skalania za mord na Ifitosie (w. 258: ὅθ᾽ ἁγνὸς ἦν). Przymiotnik ἁγνός oznacza wzniosłość i ponadczasową czystość („une pureté extratemporelle”), którymi muszą się cechować składający ofiary, ale i same ofiary, żeby mogły zostać przyjęte przez bogów (Rudhardt 1992: 41; por. też komentarz do tego passusu u Casabony 1966: 305–306).

Czasownik ῥέζω (lub jako ἔρδω) należy do ścisłego języka technicznego ofiary krwawej (Rudhardt 2008: 137–138) ustalonego już u Homera (Casabona 1966: 305); w ogólnym znaczeniu oznacza „spełniać, robić”, w kontekście ofiarnym przyjmuje znaczenie „spełniać ofiarę” (tak już u Homera: Od. 1.61; 3.5; 5.102; Il. 23.206; 2.400; 8.250; pełen katalog wystąpień: Rudhardt 2008: 137–138 z przypisami 194–198).

Trachiniae 604-613

Skierowane do Lichasa słowa Dejaniry, która wręcza heroldowi szatę (peplos, chociaż w w. 612 Dejanira nazywa go też chitonem) jako dar dla Heraklesa, zastrzegając, by nikt go wcześniej ani nie wkładał na siebie, ani nawet nie oglądał. Wyobraża ona sobie męża w nowej szacie w czasie sprawowania obrzędów ofiarnych.

Διδοὺς δὲ τόνδε φράζ᾽ ὅπως μηδεὶς βροτῶν
(605) κείνου πάροιθεν ἀμφιδύσεται χροΐ,
μηδ᾽ ὄψεταί νιν μήτε φέγγος ἡλίου
μήθ᾽ ἕρκος ἱερὸν μήτ᾽ ἐφέστιον σέλας,
πρὶν κεῖνος αὐτὸν φανερὸς ἐμφανῆ σταθεὶς
δείξῃ θεοῖσιν ἡμέρᾳ ταυροσφάγῳ.
(610) Οὕτω γὰρ ηὔγμην, εἴ ποτ᾽ αὐτὸν ἐς δόμους
ἴδοιμι σωθέντ᾽ ἢ κλύοιμι πανδίκως,
στελεῖν χιτῶνι τῷδε καὶ φανεῖν θεοῖς
θυτῆρα καινῷ καινὸν ἐν πεπλώματι.

Dając go, powiedz, żeby nikt ze śmiertelnych
(605) Przed nim samym nie przywdziewał go na ciało,
By nie oglądał go blask słońca
Ani święty okrąg, ani światło domowego ogniska,
Zanim on sam widoczny nie stanie na widoku
I nie pokaże się w dniu składania bogom ofiar z byków.
(610) Tak ślubowałam, że jeśli kiedyś zobaczę go w domu
Ocalonego albo naprawdę o tym usłyszę,
To ubiorę go w ten chiton i pokażę go bogom
Jako ofiarnika nowego w nowej szacie.

609: θεοῖσιν ἡμέρᾳ ταυροσφάγῳ – „w dniu składania bogom ofiar z byków”, dosłownie „w dniu dla bogów byczoofiarnym”. Ταυροσφαγός – przymiotnik złożony opisujący to, co związane jest z zabijaniem rytualnym (temat σφαγ-) byków (ταῦρος), występujący tylko w tym miejscu. U Ajschylosa występuje czasownik ταυροσφαγέω, zob. szczegółowy komentarz do Th. 43.

613: θυτῆρα – „jako ofiarnik”, tak samo poniżej wers 659; zob. komentarz do A. Ch. 255.

Trachiniae 655-659

Końcowa antystrofa drugiego stasimonu, w której chór wzywa Heraklesa do powrotu statkiem z Eubei, gdzie składa ofiary – co podkreślane jest kolejny już raz.

(655) Ἀφίκοιτ᾽ ἀφίκοιτο· μὴ σταίη
πολύκωπον ὄχημα ναὸς αὐτῷ,
πρὶν τάνδε πρὸς πόλιν ἀνύσει-
ε, νασιῶτιν ἑστίαν
ἀμείψας, ἔνθα κλῄζεται θυτήρ·

(655) Niech przybywa! Niech przybywa! Niech nie
zatrzyma mu się okręt o wielu wiosłach,
zanim dotrze do tego miasta!
Opuściwszy ołtarz na wyspie,
gdzie słynie z tego, że jest ofiarnikiem.

658: νασιῶτιν ἑστίαν – „ołtarz na wyspie”, dosłownie „wyspiarskie palenisko [ołtarza]”. Ἑστία tutaj metonimicznie na oznaczenie ołtarza. θυτήρ – „ofiarnik” (por. Benveniste 1948: 34–35 i 40), tak samo powyżej wers 659; zob. komentarz do A. Ch. 255.

Trachiniae 752-788

Passus z mowy Hyllosa, który opowiada matce o śmierci ojca z powodu szaty od niej otrzymanej. Śmierć ta nastąpiła podczas składania ofiary z byków – stąd obszerny opis obrzędu, w którym kontrastuje się śmierć herosa ze śmiercią zwierząt ofiarnych. Herakles składał swe ofiary w nowych szatach Dejaniry jeszcze w Kenajon na Eubei, przy ołtarzach, które wcześniej już były wspominane. Herakles uprowadził jako łup stado stu zwierząt, spośród których jako aparchai zabił na ofiarę dwanaście. Ofierze towarzyszyła uroczysta modlitwa (w. 764: κατηύχετο), a zwierzęta już zostały położone w płomieniach. Σφαγαί z wersu 756 oznaczają akty rytualnego zabicia zwierząt. Ponieważ jest to ofiara dla Zeusa, należy przypuszczać, że była to typowa ofiara typu thysia, składana na ołtarzu, który jest konsekwentnie nazywany w sztuce βωμός (lub metonimicznie: ἑστία).

ἀκτή τις ἀμφίκλυστος Εὐβοίας ἄκρον
Κήναιον ἔστιν, ἔνθα πατρῴῳ Διὶ
βωμοὺς ὁρίζει τεμενίαν τε φυλλάδα·
(755) οὗ νιν τὰ πρῶτ᾽ ἐσεῖδον ἄσμενος πόθῳ.
Μέλλοντι δ᾽ αὐτῷ πολυθύτους τεύχειν σφαγὰς
ùκῆρυξ ἀπ᾽ οἴκων ἵκετ᾽ οἰκεῖος Λίχας,
τὸ σὸν φέρων δώρημα, θανάσιμον πέπλον·
ὃν κεῖνος ἐνδύς, ὡς σὺ προυξεφίεσο,
(760) ταυροκτονεῖ μὲν δώδεκ᾽ ἐντελεῖς ἔχων
λείας ἀπαρχὴν βοῦς· ἀτὰρ τὰ πάνθ᾽ ὁμοῦ
ἑκατὸν προσῆγε συμμιγῆ βοσκήματα.
Καὶ πρῶτα μὲν δείλαιος ἵλεῳ φρενὶ
κόσμῳ τε χαίρων καὶ στολῇ κατηύχετο·
(765) ὅπως δὲ σεμνῶν ὀργίων ἐδαίετο
φλὸξ αἱματηρὰ κἀπὸ πιείρας δρυός,
ἱδρὼς ἀνῄει χρωτὶ καὶ προσπτύσσεται
πλευραῖσιν ἀρτίκολλος.

Jest na Eubei pewien cypel daleko wysunięty
– Kenajon; tam ojcu Zeusowi
Ołtarze zakłada i święty gaj.
(755) Tam go pierwszy raz zobaczyłem, szczęśliwy, po długiej tęsknocie.
Do niego, kiedy już zamierzał wiele zwierząt zabić na ofiarę,
Przyszedł z domu herold rodzinny Lichas,
Niosąc twój prezent, śmiertelny peplos;
On, kiedy go założył, tak jak poleciłaś,
(760) Zabija dwanaście doskonałych byków,
Biorąc woły jako pierwociny z łupów. Wszystkich razem
Setkę przyprowadził najróżniejszych zwierząt.
Najpierw biedak z pogodnym sercem
I ucieszony pięknem szaty, modlił się.
(765) Kiedy płonął świętych ofiar
Ogień krwawy na grubych dębowych polanach,
Pot wystąpił mu na skórze
I wżerał się w żebra.

756: πολυθύτους τεύχειν σφαγάς – „wiele zwierząt zabić na ofiarę”. Πολύθυτος – przymiotnik złożony (z θύω i πολύ), występujący u Sofoklesa tylko w tym miejscu, poza tym jeszcze tylko u Eurypidesa (Heracl. 777 i IA 185) i Pindara (P. 5, 77 i Nem. 7, 47). Z kontekstów wynika, że oznacza tyle, co θύειν πολλὰ [σφάγια czy też θυσία] (tak sugeruje Kamerbeek 1959: 165 w komentarzu do tego miejsca, wskazując jednak – nietrafnie – na σφάγια), chociaż lepiej byłoby chyba powiedzieć θύειν πολλὰ θύματα. Jego znaczenie musiało chyba być oczywiste z powodu przejrzystej etymologii, ponieważ nie występuje ani w scholiach, ani w leksykonach bizantyjskich.

760: ταυροκτονεῖ μὲν δώδεκ᾽ ἐντελεῖς – „zabija dwanaście doskonałych byków”; ἐντελής: w odniesieniu do zwierząt ofiarnych oznacza „doskonały”, „bez skazy”, tutaj – tyle, co najlepszy: Herakles wybrał na aparchai dwanaście najlepszych sztuk.

761: ἀπαρχὴν βοῦς – „woły jako pierwociny”, zob. komentarz powyżej do wersu 183.

765–766: σεμνῶν ὀργίων ἐδαίετο φλὸξ αἱματηρά – „płonął świętych ofiar krwawy ogień”; „krwawy ogień”, poetyzm, to samo, co „ogień spalający krew”. Ὄργια – tutaj znaczy tyle, co θυσίαι, „ofiary” (Schuddeboom 2009: 142; Bielawski 2004: 123–124). W tej jednoznacznie określonej wersji rzeczownik ten występuje w epoce klasycznej tylko u Sofoklesa (w tym miejscu oraz w Ant. 1013 [zob. komentarz oraz hasło w leksykonie]).

Trachiniae 904-905

Passus z mowy piastunki opowiadającej o samobójczej śmierci Dejaniry, która przed zadaniem sobie ciosu mieczem błąka się po domu i żegna ze sprzętami, w tym także siada przy ołtarzu (βωμοῖσι – tutaj chyba pluralis jako forma poetycka zamiast singularis), który stanie się pusty (ἔρημος), ponieważ nie będzie miał kto składać na nim ofiar.

βρυχᾶτο μὲν βωμοῖσι προσπίπτουσ᾽ ὅτι
(905) γένοιτ᾽ ἔρημοι.

Jęczała, przypadłszy do ołtarzy,
(905) Że zostaną puste.

Trachiniae 993-995

Modlitwa konającego Heraklesa z początku eksodosu. Heros wspomina swoje ofiary dla Zeusa na Eubei i wyrzuca bogu niewdzięczność.

Ὦ Κηναία κρηπὶς βωμῶν,
ἱερῶν οἵαν οἵων ἐπί μοι
(955) μελέῳ χάριν ἠνύσω, ὦ Ζεῦ.

O, kenajska podstawo ołtarzy,
Jaką za ofiary wdzięczność
(955) Mnie nieszczęśliwemu oddałeś? O Zeusie!

993: κρηπὶς βωμῶν – „podstawo ołtarzy”, peryfraza dla βωμοί. Κρηπίς stanowi terminus technicus dla bazy ołtarza.

Trachiniae + 1191-1192

Wersy z wymiany zdań między Heraklesem i jego synem Hyllosem na temat przygotowania do śmierci herosa na szczycie góry Ojta.

ΗΡΑΚΛΗΣ:
Οἶσθ' οὖν τὸν Οἴτης Ζηνὸς ὕψιστον πάγον;
ΥΛΛΟΣ:
Οἶδ', ὡς θυτήρ γε πολλὰ δὴ σταθεὶς ἄνω.

HERAKLES:
Czy więc znasz najwyższy szczyt Zeusowej Ojty?
HYLLOS:
Znam, ponieważ jako ofiarnik często stawałem na górze.

1192: θυτήρ – „jako ofiarnik”, zob. komentarz powyżej do wersu 659 z odniesieniem do A. Ch. 255.


XML | PDF