Andromache (Ἀνδρομάχη, Andromache)

Original publication: Andromache (Ἀνδρομάχη, Andromacha), in Krzysztof Bielawski, Ofiara krwawa w Grecji starożytnej w świetle danych filologicznych. Tragedia attycka, Warszawa 2017, pp. 237-250

Authors: Krzysztof Bielawski (2017: created document contents); Gaia Fanelli (2022-02-10: encoded document in XML)

Show/hide:

Nie ma żadnych pewnych danych na temat czasu i miejsca wystawienia Andromachy przez Eurypidesa. Nie zachowały się na ten temat żadne scholia czy komentarze antyczne. Zawodzą też poszukiwania cytatów w innych dziełach, które pozwoliłyby ustalić choćby ostateczny terminus post quem non. Poszukiwania uczonych skupiły się zatem na odnajdywaniu możliwych aluzji w tekście do współczesnych Eurypidesowi wydarzeń historycznych, jednak są one bardzo wątłe i na dobrą sprawę, jak słusznie konkluduje Stevens (1971: 18), większość z nich doskonale pasuje do jakiejkolwiek daty pomiędzy rokiem 430 a 421. Dużo więcej pewności przyniosły badania nad strukturą metryczną Andromachy, Błagalnic i Hekabe, zapoczątkowane przez Zielińskiego (1925) i Ceadela (1941), na podstawie których można przyjąć, że rokiem wystawienia Andromachy był 425 (Stevens 1971: 19). Miejsce wystawienia sztuki jest jeszcze trudniejsze do ustalenia, część uczonych opowiada się za Argos, część za Atenami – tutaj jednak jedynym źródłem są późne scholia, które zresztą też nie przynoszą ostatecznych rozstrzygnięć. Łanowski nawet stwierdza, że jest to „p r o d u k c j a na niewysokiej jakości eksport” (2006: 10).

Język ofiarniczy jest reprezentowany przez element scenografii, którym jest ołtarz, wyznaczający miejsce akcji – zarówno w pierwszej części, we Ftyi, jak i w drugiej – w Delfach oraz w obszernej scenie śmierci Neoptolemosa w świątyni w Delfach, którą poprzedza przygotowanie do złożenia ofiary.

Tekst według wydania: Stevens (1971).

Andromache 129-130

Antystrofa parodosu, w której chór kobiet z Ftyi doradza Andromasze, by porzuciła ołtarz, przy którym siedzi jako błagalnica, ponieważ i tak nic nie może wskórać jako branka i niewolnica.

λεῖπε δεξίμηλον
(130) δόμον τᾶς ποντίας θεοῦ.

Porzuć bogaty w ofiary
Przybytek pani bogini!

129–130: δεξίμηλον / δόμον – „bogaty w ofiary przybytek”; δεξίμηλον. Dosłownie: „taki, który przyjmuje (δέχομαι) owce (μῆλα)” (w leksykonie Suda, s.v.: ἀπὸ τοῦ δέχεσθαι τὰ θυόμενα μῆλα). Poetyckie compositum występujące tylko u Eurypidesa (jeszcze tylko raz poniżej w wersie 1130 i raz w Ph. 632) – retoryczna omownia na określenie ołtarza (metonimicznie), jako miejsca, gdzie składa się ofiary. Identyczne znaczenie ma hapax Pindara (P. 3.27): θυοδόκος.

Andromache 162-163

Słowa z pierwszego epeisodionu, w których Hermiona zwraca się do Andromachy, chroniącej się przy ołtarzu (βωμός) jako błagalnica. Ołtarz ten stanowi punkt centralny akcji pierwszej części dramatu. Grozi jej, przekonując, że nawet ten ołtarz nie uchroni jej przed śmiercią.

κοὐδέν σ᾽ ὀνήσει δῶμα Νηρῇδος τόδε,
οὐ βωμὸς οὐδὲ ναός, ἀλλὰ κατθανῇ.

I na nic ci się przyda ten pałac Nereidy
Ani ołtarz, ani świątynia, bo przecież zginiesz.

Andromache 260

Słowa Andromachy z długiego agon logon z Hermioną. Hermiona nieustannie grozi Andromasze śmiercią i wylicza jej zbrodnie, na co ta nie pozostaje jej dłużna, ale pod koniec kłótni w gniewie prowokuje ją i zachęca wprost do morderstwa. Ponieważ Andromacha jest błagalnicą siedzącą przy ołtarzu, to wezwanie do mordu na błagalnicy jest równocześnie wezwaniem do czynu bezbożnego, do splamienia ołtarza. Andromacha uważa Hermionę za osobę pozbawioną skrupułów i rozumu. W passusie pojawia się ołtarz – βωμός – jako miejsce akcji. Czasownik σφάζειν nie ma tutaj żadnego znaczenia rytualnego, mimo bliskości ołtarza – jest wezwaniem do krwawego mordu, który może być tylko anty-ofiarą, splamieniem i skalaniem świętego miejsca. Podobnie czasownik αἱματοῦν, który może oznaczać skropienie ołtarza krwią podczas obrzędów ofiarnych, w tym kontekście oznacza jego splamienie, także w sensie rytualnym, a prymarnie – po prostu schlapanie krwią. Połączenie w jednym wersie – a także w realizacji scenicznej – ołtarza z terminami przywołującymi skojarzenia z krwawym rytem ofiarnym wzmaga siłę sceny, akcentując brutalność mordu, jednak w żadnym stopniu nie tworzy „sceny ofiarnej” explicite.

σφάζ᾽, αἱμάτου θεᾶς βωμόν, ἣ μέτεισί σε.

Morduj! Skrwaw ołtarz bogini, która będzie cię ścigać.

Andromache 314-315

Początek drugiego epeisodionu – Menelaos wprowadza na scenę syna Andromachy i Neoptolemosa jako zakładnika, mówiąc, że jeśli Andromacha nie opuści ołtarza i nie da się zabić, będzie musiał zginąć jej syn. Passus nie ma żadnego znaczenia ofiarnego – pojawia się tutaj j e d y n i e czasownik σφάζειν w odniesieniu do możliwego mordu na dziecku. Σφάζειν u Homera zawsze odnosi się do podrzynania gardła zwierząt ofiarnych, w tragedii – zazwyczaj lub bardzo często (Stevens 1971: 135). Menelaos zapowiada, że zostanie on „zarżnięty”. Rzeczownik πέδον często pojawia się w tekstach tragicznych na określenie okręgu świętego lub ogólnie przestrzeni sakralnej (por. np. w. 1085 oraz IT 972). Tutaj oznacza miejsce w bezpośredniej bliskości ołtarza – ἁγνὸν τέμενος z wersu 253 (Stevens 1971: 135).

κεἰ μὴ τόδ᾽ ἐκλιποῦσ᾽ ἐρημώσεις πέδον,
(315) ὅδ᾽ ἀντὶ τοῦ σοῦ σώματος σφαγήσεται.

A jeśli nie opuścisz tego miejsca odchodząc [od ołtarza],
(315) To on zamiast twojego ciała zostanie zarżnięty.

Andromache 355-358

W odpowiedzi Andromachy na groźby Menelaosa pojawia się przymiotnik βώμιος (w znaczeniu tego, kto znajduje się przy ołtarzu, czyli błagalnika) – królowa deklaruje, że chętnie odda się pod sąd Neoptolemosa i opuści ołtarz jako miejsce schronienia, jeśli rzeczywiście ma być oskarżana tylko o czar nad Hermioną, która nie może mieć dzieci. Fraza ἑκόντες οὐκ ἄκοντες przywodzi na myśl słynną Burkertowską koncepcję dobrowolności ofiary, jednak scena ta nie ma charakteru ofiarniczego.

(355) ἡμεῖς γὰρ εἰ σὴν παῖδα φαρμακεύομεν
καὶ νηδὺν ἐξαμβλοῦμεν, ὡς αὐτὴ λέγει,
ἑκόντες οὐκ ἄκοντες, οὐδὲ βώμιοι
πίτνοντες, αὐτοὶ τὴν δίκην ὑφέξομεν.

Bo jeśli ja nad twoją córką używam czarów
I sprawiam, że jej łono jest bezpłodne, jak ona to mówi,
To z chęcią i bez sprzeciwu, nie rzucając się
Jak błagalnica do ołtarza, sama poddam się sprawiedliwości.

Andromache 399-400

Passus z lamentu Andromachy nad swoim losem i trudnym wyborem, jaki postawił przed nią Menelaos – śmierci własnej lub własnego dziecka. Wspomina ona swoje nieszczęścia i zniszczenie Troi. Przywołując śmierć Hektora, mówi o jego σφαγάς – tutaj w znaczeniu „rany broczące krwią jak po zarżnięciu”. Stevens (1971: 144) podejmuje w swoim komentarzu dyskusję nad tradycją na temat śmierci Hektora i zastanawia się, dlaczego Eurypides mówi o σφαγαί, skoro z Iliady wynika jasno, że heros zginął wleczony za rydwanem Achillesa, a nie przez zadanie ran ciętych – dyskusja ta jest całkowicie bezprzedmiotowa, ponieważ Hektor został zabity włócznią przez Achillesa w pojedynku (Il. 22.361), a dopiero potem jego zwłoki były wleczone za rydwanem. W niniejszym kontekście jest ona tym bardziej bezpodstawna, ponieważ owe σφαγαί w wersji Eurypidesa są właśnie τροχήλατοι – „wleczone za rydwanem”, czyli powstałe podczas ciągnięcia zwłok. Ciało Hektora jest poranione, jakby było pocięte i zmasakrowane, skutkiem tej brutalnej tortury, a nie cięcia mieczem.

ἥτις σφαγὰς μὲν Ἕκτορος τροχηλάτους
(400) κατεῖδον οἰκτρῶς τ᾽ Ἴλιον πυρούμενον.

Ja, która skrwawione zwłoki Hektora wleczone za rydwanem
(400) Widziałam i bezlitośnie spalony Ilion.

Andromache 411-412

Andromacha decyduje się na poświęcenie własnego życia w nadziei, że zgodnie z obietnicą Menelaosa w ten sposób ocali syna i odchodzi od ołtarza. W jej krzyku przyzywającym śmierć jest tylko czysta rozpacz – oddaje się na powieszenie (ἀπαρτῆσαι δέρην), chociaż równocześnie mówi o zarżnięciu (σφάζειν) i mordzie (φονεύειν). Σφάζειν ponownie, mimo bliskiego kontekstu ołtarza – przywołuje jedynie okropność śmierci. Ἀπατᾶν δέρην może, zdaniem Stevensa (1971: 145), oznaczać „obciąć głowę”, z powołaniem się na leksykon Hesychiosa (który wyjaśnia: χωρίσαι, s.v.), jednak w zachowanej literaturze nie ma na to potwierdzenia.

ἰδοὺ προλείπω βωμὸν ἥδε χειρία
σφάζειν φονεύειν, δεῖν, ἀπαρτῆσαι δέρην.

Oto opuszczam ołtarz, i oddaję się w ręce
Na zarżnięcie i zabicie, trzeba kark podać pod stryczek.

Andromache 425-429

Po odejściu Andromachy od ołtarza Menelaos rozkazuje sługom, by ją pojmano (λάβεσθέ μοι τῆσδε) i mocno trzymano, ponieważ zamierza jej powiedzieć, że obietnica ocalenia syna była tylko podstępem i spodziewa się jej gwałtownej reakcji. Celem podstępu było uśmiercenie i matki, i syna. Menelaos ponownie odwołuje się do rzeczownika σφαγή ( εἰς χεῖρας ἐλθεῖν τὰς ἐμὰς ἐπὶ σφαγήν), ponownie w bliskim kontekście ołtarza, podkreślając brutalność zamierzonego mordu (por. komentarz do w. 260).

(425) λάβεσθέ μοι τῆσδ᾽, ἀμφελίξαντες χέρας,
δμῶες· λόγους γὰρ οὐ φίλους ἀκούσεται.
ἐγώ σ᾽, ἵν᾽ ἁγνὸν βωμὸν ἐκλίποις θεᾶς,
προύτεινα παιδὸς θάνατον, ᾧ σ᾽ ὑπήγαγον
εἰς χεῖρας ἐλθεῖν τὰς ἐμὰς ἐπὶ σφαγήν.

(524) Chwytajcie mi ją! I mocno trzymajcie rękami,
Słudzy! Bo usłyszy niemiłe słowa.
Ja ciebie, byś opuściła święty ołtarz bogini,
Nastraszyłem śmiercią syna, przez co sprawiłem,
Że wpadłaś w moje ręce na rzeź.

Andromache 504-508

Passus ze strofy trzeciego epeisodionu, w którym Andromacha, idąc na śmierć, lamentuje na przemian z synem w lirycznych metrach nad swoim losem. Andromacha nazywa siebie i swego syna „ofiarą”, „zwierzęciem ofiarnym” (θῦμα). To jedyny w tym dramacie passus (implicite jeszcze zob. poniżej, w. 555–558), w którym terminologia ofiarna jest tak bezpośrednia i wprost przywołana. Nie należy jednak przeceniać jej znaczenia, słowo to ma tutaj raczej charakter metaforyczny i podkreśla bezbronność i niewinność mordowanych, są one jak ofiary (podobnie jak w Heraklesie, w. 995, gdzie θύματα nazywane są bezbronne i przerażone dzieci Heraklesa, por. Stevens 1971: 160). Takie metaforyczne znaczenie podkreśla przymiotnik δάϊος – trudny do przełożenia w tym kontekście, ponieważ oznacza przede wszystkim „wrogi”, „niszczycielski”. Ta ofiara jest „niszczycielska” w tym znaczeniu, że mord na Andromasze i jej synu jest czystą, bezsensowną destrukcją, której nie można nadać żadnego innego, wyższego sensu, nie jest on ani „po coś”, ani „dla kogoś”, jak w przypadku ofiary klasycznej.

ΠΑΙΣ:
μᾶτερ μᾶτερ, ἐγὼ δὲ σᾷ
(505) πτέρυγι συγκαταβαίνω.
ΑΝΔΡΟΜΑΧΗ:
θῦμα δάϊον, ὦ χθονὸς
Φθίας κράντορες.
ΠΑ.: ὦ πάτερ,
μόλε φίλοις ἐπίκουρος.

DZIECKO:
Matko! Matko! Oto i ja pod twoim
(505) Skrzydłem razem z tobą schodzę pod ziemię!
ANDROMACHA:
Okrutna to ofiara! O! ziemi
Ftyjskiej władcy!
DZ.: O, ojcze!
Przybądź z pomocą swoim ukochanym!

Andromache 555-558

Pierwsze słowa Peleusa po jego pojawieniu się na scenie, w których zwraca się do Andromachy z pytaniem, jakim prawem jest pojmana. Drugi raz – chociaż implicite – przywołana jest tutaj metaforyka ofiary. Peleus pyta, dlaczego prowadzona jest na zabicie (tutaj całkowicie neutralny czasownik ἀπόλλυμαι) jak owca z jagnięciem (ὕπαρνος γάρ τις οἶς).

εἰπέ, τίνι δίκῃ χέρας
(555) βρόχοισιν ἐκδήσαντες οἵδ᾽ ἄγουσί σε
καὶ παῖδ᾽; ὕπαρνος γάρ τις οἶς ἀπόλλυσαι,
ἡμῶν ἀπόντων τοῦ τε κυρίου σέθεν.

Powiedz, jakim prawem, ręce
(555) Pętlami związawszy, i dokąd prowadzą ciebie
I dziecko? Bo giniesz jak jakaś owca z jagnięciem,
Gdy nie ma mnie i twojego pana.

Andromache 565-567

Odpowiedź Andromachy na pytania Peleusa, w której opisuje ona swoją sytuację i opowiada, jak podstępem została odciągnięta od ołtarza i bez sądu jest prowadzona na śmierć. Kolejny raz tekst wskazuje na ołtarz Tetydy (βωμὸς Θέτιδος), który do wersu 410 był centralnym miejscem akcji.

(565) καὶ νῦν με βωμοῦ Θέτιδος, ἣ τὸν εὐγενῆ
ἔτικτέ σοι παῖδ᾽, ἣν σὺ θαυμαστὴν σέβεις,
ἄγουσ᾽ ἀποσπάσαντες.

(565) I teraz mnie od ołtarza porwawszy Tetydy, która szlachetnego
Zrodziła ci syna i którą ty czcisz godną podziwu,
Prowadzą.

Andromache 624-625

Słowa z oskarżycielskiej przemowy Peleusa do Menelaosa, którego obwinia o wszystkie nieszczęścia, poczynając od wywołania wojny trojańskiej. Wypomina mu także, że zhańbił się (ἐφύβρισας) namawianiem Agamemnona do strasznego czynu – zabójstwa córki Ifigenii. Mówiąc o śmierci Ifigenii używa czasownika σφάζειν, co w tym wypadku jest znaczące, i przywołuje znane od Ajschylosa interpretacje tego mordu w kategoriach ofiarnych (zob. komentarz do A. Ag.). Jednocześnie jednak ukazanie Menelaosa jako współwinnego śmierci Ifigenii (także w IA) – przez wpływanie na Agamemnona z egoistycznych pobudek – jest pomysłem Eurypidesa, w Orestei nieobecnym (Stevens 1971: 172).

πρὸς τοῖσδε δ᾽ εἰς ἀδελφὸν οἷ᾽ ἐφύβρισας,
(625) σφάξαι κελεύσας θυγατέρ᾽ εὐηθέστατα;

Do tego jeszcze względem brata dopuściłeś się zniewagi,
(625) Każąc mu prostacko zarżnąć córkę.

Andromache 1024-1026

Słowa antystrofy z czwartego stasimonu, w którym chór lamentuje nad upadkiem Troi, czego ostatecznym znakiem jest zaprzestanie ofiar w Ilionie.

οὐδ᾽ ἔτι πῦρ ἐπιβώμιον ἐν Τροί
(1025) ᾳ θεοῖσιν λέλαμ-
πεν καπνῷ θυώδει.

Na ołtarzach w Troi już żaden ogień
(1025) Dla bogów nie płonie
Słodkim dymem ofiarnym.

1024: πῦρ ἐπιβώμιον – „ogień na ołtarzach”. Dosłownie „ogień na- -ołtarzowy” – metonimiczny poetyzm na określenie składania ofiar. Płonące ołtarze są symbolem czci bogów i powodzenia miasta (por. Tr. 1071–1073).

1026: καπνῷ θυώδει – „słodki dym ofiarny”. Θυώδης jest przymiotnikiem złożonym, pochodzącym wprawdzie od θύειν, ale jego znaczenie jest ograniczone do atrybutów dymu powstającego przy spalaniu ofiar związanych z zapachem kadzideł – to „słodko pachnący”, „miły” dym.

Andromache 1066-1069

Po ucieczce Hermiony z Orestesem ze strachu przed Neoptolemosem, Peleus dowiaduje się od przodownicy chóru, że Orestes zamierza zabić Neoptolemosa w świątyni w Delfach. Na tę wiadomość starzec wysyła posłańca do Delf, by starał się zapobiec zbrodni. Świątynia delficka jest tutaj nazwana metonimicznie „pytyjskim ogniskiem” (Πυθικὴ ἕστια), czyli ogniem na ołtarzu w świątyni.

οὐχ ὅσον τάχος
χωρήσεταί τις Πυθικὴν πρὸς ἑστίαν
καὶ τἀνθάδ᾽ ὄντα τοῖς ἐκεῖ λέξει φίλοις,
πρὶν παῖδ᾽ Ἀχιλλέως κατθανεῖν ἐχθρῶν ὕπο;

Niech z wielkim pośpiechem
Pędzi ktoś do pytyjskiego ogniska
I niech powie tamtejszym przyjaciołom, co tu się dzieje,
Zanim syn Achillesa zginie z ręki wrogów.

Andromache 1100-1103

Passus z mowy posłańca, który donosi Peleusowi o śmierci Neoptolemosa w Delfach (na temat Neoptolemosa w Delfach i różnych wersji mitu zob. Suárez de la Torre 1997: passim). Po przybyciu do Delf wraz z Neoptolemosem dowiadują się, że jest tam już Orestes. Neoptolemos zmierza do sanktuarium ze sługami, którzy pędzą owce przeznaczone na ofiarę za jego dawne winy. Posłaniec opisuje przybycie orszaku Neoptolemosa do świątyni – stają oni przed ołtarzem i szykują się do modlitwy i ofiary. Interesująca jest w tym passusie informacja o tym, że przybywając do Delf, Neoptolemos zaopatrzył się w zwierzęta ofiarne na stokach Parnasu, w pobliżu sanktuarium. Dla lokalnej ludności musiał to być ważny element dochodów. Neoptolemos, wchodząc do Delf, prowadzi ze sobą wieszczków oraz „proksenosów” – Delfijczyków opiekujących się Ateńczykami w Delfach.

(1100) ἡμεῖς δὲ μῆλα, φυλλάδος Παρνασίας
παιδεύματ᾽, οὐδὲν τῶνδέ πω πεπυσμένοι,
λαβόντες ᾖμεν ἐσχάραις τ᾽ ἐφέσταμεν
σὺν προξένοισι μάντεσίν τε Πυθικοῖς.

(1100) My zaś biorąc owce, na liściach Parnasu
Wychowane, niczego w ogóle nieświadomi,
Przyszliśmy i przy ołtarzach stanęliśmy
Z naszymi patronami i wieszczkami pytyjskimi.

1100: μῆλα – „owce” – Stevens (1971: 226) sugeruje, że były to owce przeznaczone na ofiarę poprzedzającą konsultację wyroczni, jednak – przynajmniej w wersji mitu przywołanej przez Eurypidesa – nie wiemy nic o tym, by Neoptolemos chciał zasięgać rady wyroczni (contra: Suárez de la Torre 1997: 154). Zamierza on oczyścić się z win i doskonale wie, co należy czynić.

1102: ἐσχάραις τ᾽ ἐφέσταμεν – „przy ołtarzach stanęliśmy”. Owce mogły być przeznaczone na ofiarę wstępną (prothyma) przy wejściu do sanktuarium – kolejny wers mówi, że ofiarnicy zatrzymali się przy jakimś ołtarzu – z pewnością nie jest to ołtarz w świątyni, który staje się sceną śmierci Neoptolemosa w kolejnych wersach. Komentatorzy zgadzają się w większości (contra: Winnington-Ingram 1976: 490 i Lloyd 1994: 156), że chodzi o ołtarz z Chios stojący 13,5 metra na wschód od wejścia do świątyni (Stevens 1971: 226 z bibliografią; na temat lokalizacji zob. Winnington-Ingram 1976: 488).

Andromache 1121–1123; 1132–1134; 1136–1140; 1156–1157

Passus z dalszego ciągu mowy posłańca z opisem śmierci Neoptolemosa w sanktuarium delfickim. Zaatakowany już w samej świątyni przez Orestesa i jego wojsko („gang of conspirators”, jak obrazowo wyraził się Winnington-Ingram 1976: 487) podczas modlitwy, kiedy był bezbronny, został zraniony i zaczął zrywać wiszące na ścianach świątyni wota z oręża (składanie w świątyni wotów z uzbrojenia było pospolitą praktyką, zob. Pritchett 1979: 240–295). Wskoczył na ołtarz (ἔστη ᾽πὶ βωμοῦ), gdzie bronił się już w pełnym uzbrojeniu. Musiał jednak cofać się pod naciskiem wielkiej liczby atakujących, którzy miotali w niego wszelkie możliwe pociski – były wśród nich σφαγῆς βουπόροι: włócznie do zabijania byków. Scena nie jest stylizowana bynajmniej na scenę ofiarną, ale dzieje się w anaktoron delfickiej świątyni, przy – a także na – samym ołtarzu i terminologia ofiarnicza jest w niej siłą rzeczy obecna, choć tylko jako opisująca elementy scenografii. Podkreślanie obecności ołtarza i świętych przedmiotów ma eksponować zabójstwo Neoptolemosa jako akt bezbożny i pogwałcenie nietykalności rytualnej miejsca (Detienne 1998: 184–194). Mord ten nie jest stylizowany ani na ofiarę, ani na anty-ofiarę, na ofiarę „odwróconą” (perverted w terminologii Henrichsa) – jest po prostu okrutnym morderstwem na bezbronnym człowieku, oddanym w tej konkretnie chwili modlitwie. Nie następuje tu – lubiana przez Eurypidesa – substytucja ofiary zwierzęcej przez ludzką, opowieść posłańca rozpoczyna się od obrazu orszaku ofiarnego ze zwierzętami prowadzonymi do ołtarza w świątyni – ten jednak staje się po prostu miejscem morderczej akcji. Przygotowywana ofiara staje się jedynie religijnym tłem dla bezbożnych czynów.

Andromache 1121–1123

ἐξέλκει δὲ καὶ παραστάδος
κρεμαστὰ τεύχη πασσάλων καθαρπάσας
ἔστη ᾽πὶ βωμοῦ γοργὸς ὁπλίτης ἰδεῖν.
[…]

Andromache 1132–1134

ἀλλ᾽ οὐδὲν ἦνεν· ἀλλὰ πόλλ᾽ ὁμοῦ βέλη,
οἰστοί, μεσάγκυλ᾽ ἔκλυτοί τ᾽ ἀμφώβολοι,
σφαγῆς ἐχώρουν βουπόροι ποδῶν πάρος.
[…]

Andromache 1136–1140

ὡς δέ νιν περισταδὸν
κύκλῳ κατεῖχον οὐ διδόντες ἀμπνοάς,
βωμοῦ κενώσας δεξίμηλον ἐσχάραν,
τὸ Τρωικὸν πήδημα πηδήσας ποδοῖν
(1140) χωρεῖ πρὸς αὐτούς.
[…]

Andromache 1156-1157

νεκρὸν δὲ δή νιν κείμενον βωμοῦ πέλας
ἐξέβαλον ἐκτὸς θυοδόκων ἀνακτόρων.
[…]

Andromache 1121-1123

Zrywając broń zawieszoną
W krużgankach na kołkach, chwyta ją
I staje na ołtarzu w pełnej zbroi hoplity, aż strach patrzeć.
[…]

Andromache 1132-1134

Ale nic nie zdziałał. Zewsząd liczne pociski,
Strzały, oszczepy, lekkie włócznie o dwóch ostrzach,
Noże do zabijania byków [wyjęte] z rany spadały mu pod nogi.
[…].

Andromache 1136-1140

Gdy otoczyli
Go kołem, nie dając odetchnąć,
Opuścił palenisko ołtarza bogate w ofiary,
Trojańskim skokiem, obiema nogami
(1140) Rzucił się na nich.
[…]

Andromache 1156-1157

Zwłoki leżące obok ołtarza
Wyrzucili poza ofiarne przybytki.


1134: σφαγῆς […] βουπόροι – „Noże do zabijania byków [wyjęte] z rany” – forma σφαγῆς może być albo nominatiwem pluralis rzeczownika σφαγεύς, albo genetiwem singularis od σφαγή. Obie były brane pod uwagę w interpretacjach (Stevens 1976: 231). W pierwszym wypadku należałoby uznać, że Eurypides przyjął tu znaczenie znane z Sofoklesowego Ajasa (w. 815) – niestety tylko z tego passusu! – „nóż ofiarny”, co wydaje się bardzo ryzykownym założeniem, ponieważ w Ajasie możemy mieć do czynienia ze swoistą poetycką personifikacją miecza (por. komentarz ad loc.), ponadto powstałby zwrot abundantny, ponieważ βουπόρος samo w sobie jest nazwą narzędzia do zabijania byków. Dlatego chyba lepiej jest przyjąć, że σφαγῆς to genetivus separativus dla βουπόροι – „noże do zabijania byków od rany ciętej”, wyjęte z rany – σφαγή.

1138: δεξίμηλον ἐσχάραν – „palenisko ołtarza, bogate w ofiary”, zob. komentarz do wersu 129.

Andromache 1239-1240

Słowa Tetydy – ek mechanes, która nakazuje Peleusowi pochować Neoptolemosa w Delfach przy ołtarzu pytyjskim (θάψον […] Πυθικὴν πρὸς ἐσχάραν).

τὸν μὲν θανόντα τόνδ᾽ Ἀχιλλέως γόνον
(1240) θάψον πορεύσας Πυθικὴν πρὸς ἐσχάραν.

Tego zmarłego, tego syna Achillesa,
(1240) Udając się [do Delf], pochowaj przy pytyjskim ołtarzu.


XML | PDF