Odyssey book XXII

Original publication: Odyseja, pieśń XXII, in Lech Trzcionkowski, Ofiara krwawa w Grecji starożytnej w świetle danych filologicznych. Homer, Warszawa 2017, pp. 283-284

Authors: Lech Trzcionkowski (2017: created document contents); Gaetano Spampinato (2022-03-24: encoded document in XML)

Show/hide:

Pieśń XXII kontynuuje opowiadanie o 40. dniu akcji eposu doprowadzając je do kulminacyjnej sceny rzezi zalotników. Wzmianka o ofierze pojawia się raz, gdy Lejodes przypadł do kolan Odyseusza jako błagalnik.

Odyseja XXII 318–325

„[…] αὐτὰρ ἐγὼ μετὰ τοῖσι θυοσκόος οὐδὲν ἐοργὼς
κείσομαι, ὡς οὐκ ἔστι χάρις μετόπισθ᾽ εὐεργέων”.
(320) τὸν δ᾽ ἄρ᾽ ὑπόδρα ἰδὼν προσέφη πολύμητις Ὀδυσσεύς·
„εἰ μὲν δὴ μετὰ τοῖσι θυοσκόος εὔχεαι εἶναι,
πολλάκι που μέλλεις ἀρήμεναι ἐν μεγάροισι
τηλοῦ ἐμοὶ νόστοιο τέλος γλυκεροῖο γενέσθαι,
σοὶ δ᾽ ἄλοχόν τε φίλην σπέσθαι καὶ τέκνα τεκέσθαι·
τῶ οὐκ ἂν θάνατόν γε δυσηλεγέα προφύγοισθα”.

Byłem ci wśród nich wieszczkiem baczącym na ofiary, nic nie zrobiwszy,
zginę, czy nie ma wdzięczności za dobre czyny?”
(320) Patrząc nań spode łba, rzekł Odys przemądry:
„Jeśli się chlubisz, żeś był wieszczkiem służącym im przy ofiarach,
wielekroć musiałeś modlić się w domu,
żebym nie zaznał słodkiego powrotu,
i żeby za tobą poszła moja droga małżonka i dzieci rodziła:
dlatego nie ujdziesz bolesnej śmierci”.

318: αὐτὰρ ἐγὼ μετὰ τοῖσι θυοσκόος – „byłem ci wśród nich kapłanem obserwującym ofiary”; termin θυοσκόος jest tłumaczony jako „ofiarnik”, jednak w Il. 24.221 wydaje się, że mamy do czynienia z rozróżnieniem między wieszczkiem wróżącym z lotu ptaków lub mającym wiedzę boskiego pochodzenia, kapłanem troszczącym się o kult danego boga lub sprawującym go w imieniu wspólnoty: ἢ οἳ μάντιές εἰσι θυοσκόοι ἢ ἱερῆες. Termin θυοσκόος oznacza zatem wieszczka wyspecjalizowanego w obserwowaniu dymu ofiarnego wydobywającego się ze spalanych na ołtarzu kości udowych owiniętych w tłuszcz.

Odyseja XXII 330–337

Kolejny błagalnik, Femios, był aojdą. Informacja o ofiarach składanych w przeszłości przez Odyseusza pojawia się w kontekście rozważań Femiosa, czy lepiej przypaść do kolan Odyseusza, czy do ołtarza Zeusa.


(330) Τερπιάδης δ’ ἔτ’ ἀοιδὸς ἀλύσκανε κῆρα μέλαιναν,
Φήμιος, ὅς ῥ’ ἤειδε παρὰ μνηστῆρσιν ἀνάγκῃ.
ἔστη δ’ ἐν χείρεσσιν ἔχων φόρμιγγα λίγειαν
ἄγχι παρ’ ὀρσοθύρην· δίχα δὲ φρεσὶ μερμήριζεν,
ἢ ἐκδὺς μεγάροιο Διὸς μεγάλου ποτὶ βωμὸν
(335) ἑρκείου ἕζοιτο τετυγμένον, ἔνθ’ ἄρα πολλὰ
Λαέρτης Ὀδυσεύς τε βοῶν ἐπὶ μηρί’ ἔκηαν,
ἦ γούνων λίσσοιτο προσαΐξας Ὀδυσῆα.


(330) Terpiada, aojda uciekał przed czarną śmiercią,
Femios, który śpiewał z musu wśród zalotników.
Stał, w ręku trzymając dźwięczną formingę,
przy tylnych drzwiach: na dwoje w sercu rozważał,
czy wyjść z megaronu i przy murowanym ołtarzu wielkiego Zeusa
(335) zagrodowego usiąść, gdzie Odyseusz i Laertes
mnogie kości udowe wołów spalili,
czy przyskoczyć z błaganiem do kolan Odyseusza.

335–336: ponieważ ołtarz Zeusa Herkejosa jest miejscem kultu domowego, odprawianego z pokolenia na pokolenie, narrator wymienia zarówno Laertesa, ojca Odyseusza, jak i samego herosa, pace Fernandez-Galiano, Heubeck, ed. (1986: 254), którzy uważają, że chodzi o jednoczesne składanie ofiar. Składanie ofiar metonimicznie zostało wyrażone poprzez wspomnienie spalania kości udowych: βοῶν ἐπὶ μηρί’ ἔκηαν. Por. Il. 1.39–40 z komentarzem.

ἐπὶ… ἔκηαν; czasownik ἐπικαίειν dosłownie oznacza „palić na” (ołtarzu), tmeza podkreśla znaczenie przedimka ἐπὶ, por. Il. 22.170; Od. 3.9.


XML | PDF